17 zdjęć „nie do uratowania”, które jednak udało się zrekonstruować

17 zdjęć „nie do uratowania”, które jednak udało się zrekonstruować

Większość z tych zdjęć to bardzo cenne pamiątki rodzinne, które mają dla ich właścicieli ogromną wartość sentymentalną. Te uszkodzone fotografie nierzadko mają po kilkadziesiąt lat, ale jeszcze do niedawna nikt nie sądził, że da się je „naprawić”. Obecne możliwości technologiczne umożliwiają odtworzenie nawet bardzo zniszczonych zdjęć, a rezultaty ciężkiej pracy grafików komputerowych zapierają dech w piersiach.

Przedstawiamy Wam najlepsze rekonstrukcje starych i uszkodzonych fotografii. Sami nie możemy wyjść z podziwu dla pracy specjalistów od cyfrowej renowacji obrazów.

1/17

„Kobieta widoczna na zdjęciu jako mała dziewczynka, poprosiła mnie o rekonstrukcję tego zdjęcia, gdyż to jej jedyna fotografia z młodości jaką posiada, a do tego jedyna fotografia jej dziadków.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

2/17

„Rodzice tego malucha poprosili mnie o usunięcie rurek ułatwiających oddychanie i opatrunków ze zdjęcia twarzy noworodka. To jedyna fotografia ze szpitala jaką posiadają.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

3/17

„Klienta poprosiła o odzyskanie jedynego zdjęcia z młodości jej mamy.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

4/17

„Nigdy nie poznałem swojej matki, gdyż ona zmarła przy moim porodzie. To jedyne jej zdjęcie, jakie posiadam.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

5/17

„Zdjęcie rodzinne, które pochodzi z początku XX wieku.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

6/17

„To zdjęcie ukochanego wujka zostało zniszczone przez kota.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

7/17

„Jedyne zdjęcie tej osoby z młodości.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

8/17

„Bardzo stare zdjęcie, które zostało przesłonięte przez obiekt, który pojawił się niespodziewanie na pierwszym planie.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

9/17

„Jedyne zdjęcie pradziadka, kiedy był młody.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

10/17

„To zdjęcie przedstawia naszego dawno zagubionego krewnego.”

© Michelle Spalding
© Michelle Spalding

11/17

„Rekonstrukcja i koloryzacja podartego i pogiętego zdjęcie z połowy XX wieku.”

© Luke Conte
© Luke Conte

12/17

„Zdjęcie ucznia – naszego krewnego, pochodzące z 1929 roku.”

© Luke Conte
© Luke Conte

13/17

„Zrekonstruowałem jedyne istniejące zdjęcie moich pradziadków.”

© Reddit/@SidV256
© Reddit/@SidV256

14/17

„Rekonstrukcja jedynego zdjęcia mojego pradziadka, jakie posiadam.”

© Reddit/@Krasnytova
© Reddit/@Krasnytova

15/17

"To ulubione zdjęcie mojej mamy. Z trójką swoich synów."

© Reddit/@nguoiphanxu
© Reddit/@iKirbz

16/17

„Kilka miesięcy temu zrekonstruowałem i pokolorowałem to zdjęcie, które zostało uszkodzone przez długotrwałą ekspozycję na promienie słoneczne. Prawdopodobnie jedna z najtrudniejszych renowacji, z jaką kiedykolwiek przyszło mi się zmierzyć.”

© Reddit/@SCtester
© Reddit/@SCtester

17/17

„Mój dziadek leży na łożu śmierci. Przejrzeliśmy z rodziną stare zdjęcia i znaleźliśmy tę wspaniałą fotografię dziadka z przyjaciółmi i rodziną (dziadek siedzi po prawej stronie). Została wykonana w Korei Południowej, wkrótce po wojnie koreańskiej (lata 60. XX wieku).”

© Reddti/@WuChangClam
© Reddit/@LookingforHyena i Reddit/@AlexLebul

Co sądzicie o takiej rekonstrukcji i koloryzacji starych zdjęć? Czy „domalowywanie” utraconych szczegółów albo nanoszenie kolorów na czarnobiałe fotografie, to nie przesada?