22-latka przesadza z opalaniem. Biorą ją za czarnoskórą osobę.

22-latka przesadza z opalaniem. Biorą ją za czarnoskórą osobę.

Ciepłe promienie słoneczne poprawiają nam nastrój i mogą nadać naszej skórze ładnego brzoskwiniowego kolorytu. Niestety wiele osób nie przestrzega podstawowych zasad bezpiecznego opalania i naraża się w ten sposób na oparzenia i bardzo poważne choroby. Pewna dziewczyna przyznała, że nie wyobraża sobie dnia bez opalania. Jakie są skutki tego uzależnienia?

Kamila Mrozek
30.06.2019, 16:20

Zobaczcie jej fotki, a będziecie zaskoczeni, jak bardzo zmieniła się skóra tej młodej kobiety. Czy jej "ekstremalna" opalenizna wygląda dobrze i nie zagraża zdrowiu? Internauci ostrzegają, że skutki tego nietypowego nałogu mogą być dla 22-latki bardzo smutne...

Hannah Tittensor z Belfastu chętnie występuje w telewizji i udziela wywiadów, eksponując przy tym swoje mocno opalone ciało. 22-latka wyznała, że wręcz nie wyobraża sobie życia bez korzystania z łóżek do opalania i zastrzyków wzmacniajacych efekt ciemnienia skóry.

Jeśli jesteście ciekawi, jak zmieniała się Hannah w ostatnim czasie, warto przejrzeć fotki na jej Instagramie. Naszym zdaniem jako blondynka o jasnej karnacji ta młoda kobieta wyglądała naprawdę dobrze...

22-latka przyznała, że już jako nastolatka uwielbiała ciemny kolor na swojej skórze, ale dawniej używała kosmetyków do opalania. Obecnie dziewczyna korzysta głównie z solarium, dzięki któremu jak twierdzi "jej skóra ma jaśniejszy i bardziej naturalny odcień".

"Inne dziewczyny mówią, że nie mogą żyć bez zrobienia sobie paznokci, a ja nie mogę żyć bez opalenizny" - mówi Hannah, studentka kosmetologii, której obsesją od 2015 roku (po wakacjach w Turcji) stało się korzystanie z solarium...

Początkowo Hannah wydawała się zadowolona z efektów, jakie dają kosmetyki zwane popularnie samopalaczami, ale za sprawą swojego chłopaka Bena (fana solarium) przekonała się do łóżek opalających.

Brat dziewczyny również wydaje się mieć dość nietypowe uwielbienie do bardzo ciemnego koloru skóry. To on pokazał Hannah i jej chłopakowi, że efekty z solarium można znacznie zwiększyć, korzystając z zastrzyków zawierających melanotan.

Melanotan to syntetyczny hormon, który zmienia poziom melaniny w skórze i pozwala ludziom ciemnieć podczas korzystania z łóżek w solarium. Zobaczcie, jak bardzo zmienił się kolor skóry Hannah po stosowaniu takiego "samoopalacza w strzykawce".

Niestety melanotan jest to produkt, który nie posiada żadnych atestów, a jak informuje Główny Inspektor Farmaceutyczny, "jednym ze skutków ubocznych przyjmowania tego preparatu może być nawet śmierć"!

Hannah nie wierzy, że zastrzyki mogą być niebezpieczne i tak opisuje swoje pierwsze doświadczenia z tym specyfikiem: "Jedynie przez pierwsze dni przyjmowania go odczywasz skutki uboczne, czujesz się wtedy chora i to nieco hamuje twój apetyt".

Niektóre działania niepożądane zastrzyków z melanotanu to np. trądzik, bóle brzucha, zaburzenia widzenia, a nawet problemy z sercem. Chłopak 22-latki, który również korzysta z tych zastrzyków mówi, że nigdy nie słyszał, aby komuś zaszkodziły, ale trochę boi się o zdrowie Hannah. W jej rodzinie były już przypadki raka.

Opalenizna Hannah stała się tak ekstremalna, że internauci biorą ją za Afroamerykankę.

"Jak wpiszesz sobie hasło czarna twarz na Instagramie lub nawet w Google, pojawi się zaraz moje nazwisko" mówi dumna ze swojego wyglądu ta młoda kobieta.

"Ludzie mówią, że chciałam się stać murzynką i próbowałem zmienić rasę i inne rzeczy w swoim wyglądzie tylko dlatego, że lubię się opalać. Nie obchodzi mnie to. Ci ludzie tak naprawdę mnie nie znają" - reaguje na zarzuty internautów Hannah i dalej się opala...

Siostra Hannah Rachel mówi, że jej uzależnienie od opalania może być związane z brakiem pewności siebie i akceptowania naturalnego kolorytu skóry.

"Cały jej wizerunek ma związek z niepewnością. Bez tego wszystkiego jest absolutnie piękna. Ale nie da się z Hannah o tym porozmawiać . Nie słucha cię, kiedy jej to mówisz" - żali się siostra dziewczyny.

Jak Wam się podoba taka ciemna opalenizna w zestawieniu z różowymi włosami?

Hannah tak bardzo uzależniła się od sztucznej opalenizny, że nie bierze pod uwagę konsekwencji swojego zachowania.

Dziewczyna twierdzi, że regularne opalanie i przyjmowanie zastrzyków po prostu sprawia, że czuje się lepiej. Naszym zdaniem zdecydowanie lepiej wygląda z jaśniejszą karnacją.

© sikanti.com

Hannah 3 razy w tygodniu przez 15 minut korzysta z łóżka opalającego. To może doprowadzić ją do zachorowania na raka skóry...W jej rodzinie były nawet przypadki czerniaka, ale 22-latka, mówi, że skupia się na swoim obecnym wyglądzie i nie wybiega myślami w przyszłość...

Zobaczcie, jak wyglądała Hannah jako nastolatka, a jak wygląda teraz. Internauci krytykują jej lekkomyślność w korzystaniu z solarium i sztucznych zastrzyków, mówią, że udaje czarnoskórą kobietę, co może być przejawem rasizmu...

© newsamed.com

Co sądzicie o tak skrajnym upodobaniu do opalania?

Kiedy Hannah wyglądała najlepiej? Co można zrobić, aby ją przekonać, że powinna przestać tak ekstremalnie modyfikować kolor swojej skóry w sztuczny sposób?