"Myślałam, że mnie kochał" - wyznała 60-latka, która sprzedała wszystko, by zamieszkać z 26-letnim mężem. Została z długiem 430.000 zł!

"Myślałam, że mnie kochał" - wyznała 60-latka, która sprzedała wszystko, by zamieszkać z 26-letnim mężem. Została z długiem 430.000 zł!

Wierzyła w miłość dużo młodszego mężczyzny, który mógłby być jej synem. Dla niego rzuciła wszystko i wbrew radom rodziny przeniosła się do niego na słoneczną Sri Lankę. Ale jej marzenie o idyllicznym związku w tropikach nigdy się nie spełniło. Po małżeństwie zostało jej tylko kilka zdjęć z przystojnym cudzoziemcem i gigantyczny dług, który będzie spłacać po powrocie w rodzinne strony. Poznajcie smutną historię kobiety, która na przekór wszystkim miała nadzieję znaleźć szczęście w dojrzałym wieku.

Kamila Mrozek
23.11.2018, 14:49

Diane De Zoysa (60 l.) pochodzi z Edynburga i rok temu straciła męża – Priyanjanę (26 l.) Kobieta szaleńczo zakochana w tamtym młodzieńcu po 7 miesiącach znajomości zdecydowała się sprzedać swój dom w szkockim Musselburghu i przenieść się na Sri Lankę do ukochanego. W związek z 33-lata młodszym mężczyzną łatwowierna Brytyjka włożyła nie tylko całe serce, ale wszystkie swoje oszczędności. Tymczasem Priyanjana wcale nie okazał się przykładnym mężem. Gdy młody małżonek Diane został zastrzelony w niejasnych okolicznościach, rodzina zmarłego trzymała ją w "domowym areszcie" i wciąż domagała się od niej pieniędzy.

Diane lubiła egzotyczne podróże i wierzyła, że mimo dojrzałego wieku może spełnić swe marzenie o romantycznej miłości.

© Facebook/Diane Peebles

Podczas wakacji spędzanych w tropikalnej Sri Lance Diane wpadł w oko młody, przystojny pracownik hotelu "Mermaid Hotel and Club", w którym wówczas się zatrzymała.

© Facebook/Diane Peebles

Mermaid Hotel & Club, Kalutara na Sri Lance. To w tym pięknym miejscu Diane poznała swojego przyszłego męża.

© tripadvisor.com
© tripadvisor.com
© tripadvisor.com

Wakacyjny romans zapowiadał się bajkowo...

© Facebook/Diane Peebles

Diane poznała Priyanjana 7 lat temu, podczas wakacji spędzanych na Sri Lance. Ten młody przystojniak pracował w tym samym hotelu, w którym zatrzymała się Brytyjka. Początkowo ich znajomość rozwijała się powoli – po powrocie z urlopu Diane komunikowała się z Priyanjaną poprzez Internet. Rodzina kobiety krzywo patrzyła na relację z dużo młodszym cudzoziemcem i przestrzegała Diane, że ten młody chłopak chce się tylko zabawić i ją wykorzystać.

Diane wiedziała, że rodzina i przyjaciele martwili się, że tak bardzo zaangażowała się w swój nowy związek, ale za wszelką cenę chciała im udowodnić, że się mylą:

Wszyscy moi przyjaciele nie uważali tego za dobry pomysł. Ale naprawdę go kochałam i myślałam, że on też naprawdę mnie kocha, chciałam więc im udowodnić, że się mylą.

Prawdziwe oblicze młodego partnera Diane.

© Facebook/Diane Peebles

Kobieta przyznaje, że to ona jako pierwsza zwróciła uwagę na atrakcyjnego pracownika hotelowego i w dowód swojej wdzięczności za jego pracę codziennie zostawiała mu w swoim pokoju pieniądze i czekoladki. Priyanjana dziękował jej uśmiechem i po kilku dniach odważył się poprosić o jej numer telefonu**, choć prawie wcale nie mówił po angielsku.

Siedem miesięcy później Diane porzuciła stabilną pracę w urzędzie miasta i wszelkie kontakty z rodziną oraz przyjaciółmi aby zamieszkać na Sri Lance. Priyanjana ofiarował jej pierścionek ze srebra i ametystu, wkrótce potem para stanęła na ślubnym kobiercu.

Czuły i delikatny kochanek, (którego partnerka była starsza od jego matki) z czasem stał się obojętnym na uczucie Diane mężem, któremu zależało tylko na jej pieniądzach. Małżeństwo Diane opierało się właściwie tylko na jej, nie jego pieniądzach. Za jej 300 000 zł para wybudowała sobie luksusową willę, zaś Priyanjana jeżdżąc kupionym przez Diane minubusem, miał dorabiać sobie jako kierowca.

Nagłe zakończenie egzotycznego małżeństwa.

© Facebook/Diane Peebles

Diane z czasem zrozumiała, że młody mąż jest z nią tylko dla korzyści finansowych, a gdy w jego ubraniach znalazła któregoś razu stary akt małżeństwa z 18-letnią miejscową dziewczyna, była zrozpaczona.

Mimo wszystko Brytyjka dalej kochała swojego nieuczciwego partnera i pewnie nadal byliby razem…

Tutaj mąż Diane pozuje ze swoim bratem. Ciekawe, czy krewny Priyanjana wiedział, jak traktuje on Diane?

© Facebook/Diane Peebles

Związek tej niecodziennej pary zakończył się nagle 30 maja ubiegłego roku, gdy Privanjana zginął od strzałów nieznanych mężczyzn w domu przyjaciela.

Zdaniem Diane przyczyną tego zabójstwa był motyw rabunkowy:

Myśleli, że jest bogaty, bo miał dom i minibus, mówi. Zapłacił im, ale chcieli więcej...

Trudny los Diane jako wdowy

© mirror.co.uk

Po śmierci męża Diane była przetrzymywana przez swoich teściów, którzy zabierali jej resztę oszczędności życia i zabraniali powrotu do rodzinnego Edynburga. Pomimo utraty wszystkich oszczędności i zadłużenia na sumę kilkuset tysięcy, w tym miesiącu Diane udało się uciec ze Sri Lanki i zdobyć dość pieniędzy, by wrócić do Szkocji. Kilka dni temu Brytyjka wylądowała w rodzinnym Edynburgu.

Jak z perspektywy czasu Diane ocenia swoją decyzję o związaniu się z mieszkańcem Sri Lanki?

Czuję się głupio, powinnam była wysłuchać mojej rodziny i przyjaciół, którzy ostrzegali mnie, że on robi to wszystko tylko dla moich pieniędzy. Myślałam, że mnie kochał, ale to najwyraźniej nie było prawdą.

Diane mieszka obecnie u krewnych i szuka prawnika, który może pomóc jej w sprzedaży domu na Sri Lance, aby mogła odzyskać choć część swoich oszczędności.

To niewyraźne zdjęcia z Facebooka Diane to jedna z nielicznych pamiątek po małżeństwie z Pryanjanem. Fotka pochodzi z wesela tej niecodziennej pary. Szarość i zamglenie fotki zaskakująco trafnie oddają przyszłe losy tego międzynarodowego małżeństwa.

© Facebook/Diane Peebles

Co sądzicie o historii Diane?

Czy Brytyjka mogła uniknąć przykrych konsekwencji decyzji o małżeństwie z dużo młodszym mężczyzną? Jak postąpilibyście na miejscu jej rodziny i przyjaciół?