Rossmann wprowadził automaty do napełniania własnych opakowań. Zobacz, jakie to proste!

Rossmann wprowadził automaty do napełniania własnych opakowań. Zobacz, jakie to proste!

Na tym przedsięwzięciu nie dość, że zaoszczędzimy sporo pieniędzy, to jeszcze uchronimy naszą wyniszczoną planetę przed zaśmiecaniem! Rossmann wyszedł naprzeciw oczekiwaniom wyznawców stylu życia Zero Waste oraz tych, którzy zwyczajnie chcą podreperować swój domowy budżet.

Kinga Kwiecień
16.01.2020, 02:44

Popularna sieć drogerii zachęca swoich klientów do przynoszenia własnych opakowań po zużytych kosmetykach i napełniania ich nowymi produktami.

Zmniejszy to produkcję niepotrzebnych opakowań, które przecież i tak trafiają do śmieci i w większości nawet nie są wykorzystywane w recyklingu.

Zero Waste to styl życia, według którego mamy generować jak najmniej odpadów, co w rezultacie przyczyni się do zmniejszenia niechlubnego wpływu człowieka na środowisko.

© www.rossmann.cz

Wiecie, że plastik rozkłada się od 100 do nawet 1000 lat?!

Szklana butelka, jeśli nie jest wykorzystana ponownie w produkcji, będzie rozkładać się przez 4000 lat.

Plastikowa reklamówka potrzebuje około 400 lat, by się rozłożyć.

Zwykły papierek po cukierku potrzebuje na to aż 450 lat!

A guma do żucia? Coś tak błahego i maleńkich rozmiarów… rozkładać się będzie przez pięć lat.

© www.rossmann.cz

To tylko nieliczne przykłady. Pomyślcie, ile zbędnych opakowań i śmieci wyrzucamy codziennie. To wszystko przecież ląduje na terenach, które mogłyby zajmować lasy, wytwarzające życiodajny tlen i oczyszczające powietrze z zanieczyszczeń, w których tworzeniu również jesteśmy świetni.

Zero Waste ma na celu wykorzystywanie tych zasobów odpowiedzialnie i zachęca do ponownego wykorzystania opakowań, które mogą zostać napełnione ponownie albo poddane recyklingowi.

Rossmann okazał się być wspaniałomyślny i pierwsze sklepy tej sieci drogerii doczekały się automatów do napełniania własnych butelek nowymi kosmetykami i środkami czystości.

Pierwsze tego typu automaty pojawiły się w czeskich sklepach. Płyny do płukania tkanin, płyny do mycia naczyń i kosmetyki - wszystko to można zaaplikować do własnych opakowań prosto z dozownika w automacie. Taką innowacją wykazała się marka Henkel.

Klienci zapłacą wyłącznie za zakupiony towar, oszczędzając tym samym na kwocie, jaką dotychczas płacili za opakowanie.

© www.rossmann.cz

Przedsięwzięcie jest obecnie w fazie testowej. Nie jest jeszcze pewne, czy pomysł okaże się tak udany, że wyjdzie poza Czechy.

Coś podobnego powstało również w Polsce!

Poznańska firma oferuje Cosmetomaty, dzięki czemu oszczędzimy na opakowaniach i uchronimy naszą ledwie dyszącą już planetę.

Mamy nadzieję, że jak najwięcej marek na terenie Polski będzie chciało skorzystać z tej inicjatywy i wprowadzi automaty do uzupełniania opakowań po kosmetykach oraz chemii gospodarczej.

Co myślicie o takim podejściu do oszczędzania i dbania o planetę? Korzystalibyście z automatów do uzupełniania kosmetyków i chemii gospodarczej?