Chłopiec zaprasza całą klasę do sądu, na przesłuchanie w sprawie swojej adopcji.

Chłopiec zaprasza całą klasę do sądu, na przesłuchanie w sprawie swojej adopcji.

Niezwykle wzruszająca sytuacja miała miejsce w sądzie hrabstwa Kent w stanie Michigan. Miała się tam odbyć sprawa adopcyjna 5-letniego chłopca imieniem Michael. Dzień, w którym rozstrzyga się kwestia pozostania w kochającej rodzinie to trudny i stresujący czas. Na szczęście ten dzieciak miał tak ogromne wsparcie ze strony swoich kolegów ze szkoły, że nie było tu miejsca na stres, czy zdenerwowanie związane ze stawieniem się w sądzie.

Kinga Kwiecień
8.12.2019, 14:53

Zamiast nerwów, chłopcu towarzyszyła radość, a wszyscy na sali byli bardzo wzruszeni całym tym wydarzeniem.

Każdego roku w Stanach Zjednoczonych zostaje zaadoptowanych 135 tysięcy dzieci.

To wspaniałe, że jest tylu dobrych ludzi, którzy chcą wziąć na swoje barki opiekę nad maluchami i potrafią obdarzyć dziecko bezgraniczną miłością.

W Polsce natomiast liczba adopcji wynosi około 3 tysięcy rocznie.

Kochającą rodzinę najczęściej znajdują małe dzieci, które nie skończyły jeszcze roku, a najrzadziej adoptuje się nastolatków powyżej 15 roku życia.

Fakty wyglądają tak, że każdego roku więcej jest rodziców czekających na adopcję dzieci, niż dzieci czekających na rodziców. Niestety nadal są dzieciaki, które nie zostają zaadoptowane i nie trafiają do kochających rodzin. Przeważnie są to dzieci niepełnosprawne lub takie, które trafiły do adopcji razem z rodzeństwem i wspólnie szukają domu. Problem jest również z przygarnięciem dzieci obciążonych trudną historią ich biologicznych rodziców.

W Polsce działa już 57 ośrodków adopcyjnych pośredniczących w szukaniu odpowiedzialnych i troskliwych rodzin dla dzieci.

Rekordowy pod względem adopcji był rok 2013, podczas którego aż 3537 dzieciaków odnalazło swoje nowe rodziny.

Przesłuchanie adopcyjne Michaela Orlando Clarka Jr z Grand Rapids odbyło się w czwartek 5 grudnia.

Nowi rodzice Michaela byli w ogromnym szoku, że na sali sądowej zjawiło się aż tyle uśmiechniętych dziecięcych twarzy.

Ojciec Michaela przyznał, że najbardziej w tej całej sytuacji podobała mu się inicjatywa sędziego, który zwrócił się do wszystkich obecnych na sali, by wyjaśnili, dlaczego pięcioletni przedszkolak jest dla nich tak ważny.

Koledzy Michaela chętnie zabierali głos i było można usłyszeć wzruszające wypowiedzi dzieciaków:

Kocham Michaela.

Michael to mój najlepszy przyjaciel.

Sam chłopiec był wniebowzięty obecnością swoich rówieśników i nauczycielki.

To właśnie jego nauczycielka, Pani McKee, która pracuje w Wealthy Elementary School, wpadła na pomysł wsparcia Michaela w tym trudnym dniu.

Najpierw porozmawiała z jego nową mamą, by zapytać, co ona myśli na temat zaproszenia dzieci na salę rozpraw. Obie kobiety uznały, że plan był genialny.

Michael może poszczycić się najsłodszą grupą wsparcia w historii! Kochane dzieciaki miały ze sobą papierowe serduszka przytwierdzone do drewnianych patyczków.

Trzymając dzielnie papierowe serduszka, pokazywały, jak wiele znaczy dla nich ich przyjaciel Michael.

Michael Clark był jednym z 36 innych dzieci, które zostały adoptowane w hrabstwie Kent w Dniu Adopcji. W tym roku święto obchodzone było już 23 raz.

Nawet Święty Mikołaj pojawił się na tym wydarzeniu i zadbał, by wesoło powitać każde dziecko biorące udział w tym wielkim dla Michaela dniu.

Chłopiec mieszka ze swoimi przybranymi rodzicami od ostatniego Święta Dziękczynienia, ale teraz już stał się ich dzieckiem również w świetle prawa.

Wsparcie od rówieśników nie jest tylko iluzją zorganizowaną na dzień rozprawy.

Przyjaciele przez cały rok byli dla niego niezwykle serdeczni, zapraszali go do swoich domów, umawiali się z nim na wspólne spędzanie czasu i wyciągali do niego pomocną dłoń, gdy tego potrzebował.

Nawet Sąd Najwyższy Michigan zabrał głos na Twitterze:

Cieszę się, że mogłem dzielić z wami ten wyjątkowy dzień! #AdoptionEqualsLove