Chodząc po lesie, uważajcie na staruszkę z lalką bez oczu. Kobieta najpierw błaga o pomoc, a potem atakuje.

Chodząc po lesie, uważajcie na staruszkę z lalką bez oczu. Kobieta najpierw błaga o pomoc, a potem atakuje.

Pierwszy raz widziano ją we wrześniu 2018 r. Pojawia się w zalesionych okolicach i napotkane osoby prosi o pomoc. Zdaniem świadków ma około 80-lat, spaceruje z wózkiem, w którym jak twierdzi, jest jej synek.

Kamila Mrozek
16.07.2019, 16:56

Przeczytajcie o doświadczeniach ludzi, którzy w różnych częściach Polski napotkali tę tajemniczą staruszkę. Kobieta tylko z początku wydaje się sympatyczna... Ci, których zaatakowała, do dziś nie wiedzą, kim jest owa kobieta i dlaczego w dziecięcym wózku wozi upiorną lalkę bez oczu...

Na kanale "Zjawiska Niewyjaśnione" w serwisie YouTube jakiś czas temu ktoś opowiedział o nawiedzonej staruszce, która zaatakowała go w lesie.

© buzzgazeta.pl

Wszystko wskazuje na to, że kobieta wędruje po lasach ulokowanych w różnych częściach Polski. Na jej ataki skarżono się już w lesie Marysieńka pod Głubczycami, w Celestynowie pod Otwockiem, w okolicach Łodzi oraz w mauzoleum w Wałbrzychu.

© niewiarygodnie.pl

Starsza Pani ubrana jest zawsze w brudny, brązowy płaszcz oraz czarną suknię, a na jej twarzy znajduje się zaschnięte błoto. Tak opisuje dziwną staruszkę jedna z osób, która chciała udzielić jej pomocy w lesie:

Była ubrudzona na twarzy jakąś czarną substancją, jednak sprawiała wrażenie sympatycznej. Zapytała, czy nie odprowadziłabym jej przypadkiem kawałek, a ja zgodziłam się, bo głupio było odmówić. Kobieta opowiadała, że przychodzi do tego lasu dość często, bo jej synek jest tutaj najspokojniejszy. Wyznała, że urodziła go kilka miesięcy temu, a ona czuje jakby znała go całe życie. Nie rozumiałam – ta pani wyglądała na ponad 80 lat, a w wózku miała upiorną lalkę.

Nawiedzona staruszka wyglądająca jak zjawa, zawsze opowiada przechodniom o swoim synku, który rzekomo znajduje się w dziecięcym wózku. Niestety prawda wygląda całkiem inaczej - kobieta wozi w nim plastikową lalkę pozbawioną oczu.

© niewiarygodnie.pl

Jeśli masz zamiar wybrać się do lasu, strzeż się tej dziwnej pani. Kiedy przekonasz się, że w wózku staruszki nie ma niemowlęcia, a leży tam tylko paskudna lalka, kobieta zacznie zachowywać się agresywnie. Będzie Ci zarzucać, że chcesz skrzywdzić jej dziecko, głośno krzyczeć, uderzać Cię lalką z pustymi oczodołołami...

© warszawawpigulce.pl

Kim tak naprawdę jest tajemnicza staruszka i czy to prawdziwa, żyjąca osoba, czy raczej duch jakiejś zbrodniarki ukrywający się w lasach?

Jedna z hipotez jaką wysunęli twórcy kanału "Zjawiska Niewyjaśnione" mówi o osobliwym liście, jaki otrzymali oni od swojego widza. Pewna anonimowa dziewczyna opisała w nim swoją babcię, która podobno "para się satanizmem i czarną magią".

Jak wynika z opowieści wnuczki, od jakiegoś czasu ta starsza kobieta często wyjeżdża i nigdy nie rozstaje się z dziecięcym wózkiem. Niestety nastolatka od dłuższego czasu nie ma kontaktu ze swoją babcią, która nie ma ochoty widywać się ze swoją rodziną...

Słyszeliście już może o nawiedzonej staruszce, która atakuje w polskich lasach?

© antyradio.pl

Jak byście się zachowali, gdyby to Was nieoczekiwanie poprosiła o pomoc?