"Gdzie są moje brwi?!" - Kobieta traci brwi w trakcie nagrania testu produktu kupionego przez Internet

"Gdzie są moje brwi?!" - Kobieta traci brwi w trakcie nagrania testu produktu kupionego przez Internet

Kobieta wypróbowała produkt do brwi, który zamówiła przez sieć. Nie zdawała sobie sprawy, jak długo należy trzymać go na twarzy, ponieważ instrukcje były po chińsku.

Marek
1.03.2018, 22:46

Wypróbowanie nowego produktu postanowiła nagrać i podzielić się opinią z internautami. Z pewnością było to dla niej szokiem, gdy zorientowała się, że razem z wytarciem preparatu, wyciera sobie brwi. Chyba nie zrobiła dobrej reklamy;-)

Zaczęła od nałożenia preparatu na brwi.

Po odczekaniu 30 minut, zaczęła wycierać preparat z twarzy.

Przerażona wykrzykuje: "Gdzie są moje brwi?"

Wtedy uświadomiła sobie, że lewej brwi już nie ma.

"Pudełko było po chińsku i nie mogłam przeczytać, więc pomyślałam, żeby pozostawić nałożone na 30 minut".

Dopiero po katastrofie, dziewczyna zapoznała się z opiniami klientów i zdała sobie sprawę, że powinna to zmyć po 5 minutach.

"Chciałabym to przeczytać wcześniej", dodała. "Wyglądam jak kosmiczny najeźdźca".