„Grozi nam zamknięcie Radia Maryja i Telewizji Trwam” - ojciec Rydzyk apeluje o datki

„Grozi nam zamknięcie Radia Maryja i Telewizji Trwam” - ojciec Rydzyk apeluje o datki

„Przed pandemią koronawirusa ofiary składane na te media, przy bardzo oszczędnym gospodarowaniu starczały skromnie od pierwszego do pierwszego” - tak ojciec Tadeusz Rydzyk podsumował ostatnie lata funkcjonowania swoich katolickich mediów. Samochody od bezdomnego to pojedynczy gest łaski w stronę Rydzyka i widocznie wcale nie pławił się on w luksusie…

Kinga Kwiecień
25.03.2020, 18:09

Teraz, gdy nadchodzi kryzys gospodarczy i upada wiele firm, a ludzie mogą odczuć krach finansowy na własnej skórze, ojciec dyrektor obawia się o wysokość datków na jego radio i telewizję!

© radiomaryja.pl / Tomasz Strąg

Założyciel Radia Maryja osobiście wystąpił na antenie i prosił swoich odbiorców o wsparcie finansowe:

Kochana Rodzino Radia Maryja, w poważnej sytuacji pandemii koronawirusa bardzo trudno zwrócić mi się do Państwa – słuchaczy i widzów Telewizji Trwam, ale czynię to w trosce o istnienie naszych mediów. Prosimy, abyście nie odkładali na potem przekazywania pomocy materialnej na funkcjonowanie i istnienie jakże ważnych dla Polski i Polaków, w Ojczyźnie i poza jej granicami, Radia Maryja i Telewizji Trwam.

Rydzyk twierdzi, że pandemia koronawirusa może przyczynić się do zakończenia funkcjonowania jego mediów.

Obecnie wiele osób ma przerwę w zarobkach, u innych wypłaty są czasowo wstrzymywane, a przyszłość zawodowa wielu rodaków stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Przez zaistniałą sytuację, ojciec Rydzyk doszedł do wniosku, że wystosuje doniosły apel do swoich zwolenników, by składali datki jak najszybciej. Obawia się, że później może mieć za małe wpływy na swoją działalność.

Informuje też słuchaczy Radia Maryja, że już wcześniej nie było kolorowo w jego biznesie:

Przed pandemią koronawirusa ofiary składane na te media, przy bardzo oszczędnym gospodarowaniu starczały skromnie od pierwszego do pierwszego. Teraz, gdy firmy i zakłady pracy spowalniają działalność, a więc i zarobki mogą być mniejsze, boimy się o istnienie Radia Maryja, Telewizji Trwam, „Naszego Dziennika”.

Ojciec Rydzyk otwarcie mówi, że jego media istnieją dzięki łasce Bożej, jednak równie dobitnie donosi, że bez odpowiednich datków pieniężnych, Radio Maryja i Telewizja Trwam mogą przestać istnieć:

Nasze media istnieją dzięki łasce Pana Boga i pomocy świadomych i odpowiedzialnych katolików i Polaków. Szanowni Państwo, Kochana Rodzino Radia Maryja, mimo trudności, z jakimi się borykamy, jeszcze bardziej prosimy o pomoc. Pamiętajcie o niej zwłaszcza teraz, w tej trudnej sytuacji. Pamiętajcie teraz i każdego miesiąca. Bez tej pomocy grozi nam zamknięcie Radia Maryja i Telewizji Trwam. Podobnie bez kupowania, najlepiej zaprenumerowania „Naszego Dziennika” też grozi jego zamknięcie. Czy możemy na to pozwolić przy morzu mediów liberalno-lewicowych i naszym niewielkim procencie mediów katolickich i polskich?

Zareagujecie na apel ojca Tadeusza Rydzyka? Wspieracie Radio Maryja i Telewizję Trwam?