Zapasy żywności trafiły właśnie na śmietnik... Co zrobić, żeby nie wyrzucać jedzenia?

Zapasy żywności trafiły właśnie na śmietnik... Co zrobić, żeby nie wyrzucać jedzenia?

Zapasy żywności są zupełnie zrozumiałe w obecnej sytuacji rozprzestrzeniania się koronawirusa. Robienie dużych zakupów jest wręcz zalecane przez służby bezpieczeństwa, bo pozwala to ograniczyć wychodzenie z domu po pojedyncze produkty. Jednak niektórzy dali się ponieść szaleństwu i teraz stosy jedzenia lądują na śmietnikach…

Kinga Kwiecień
26.03.2020, 00:46

W dużej mierze jest to kwestia braku rozsądku podczas kupowania zbyt dużych ilości jedzenia. Jest to jednak też spowodowane nieumiejętnym przechowywaniem poszczególnych produktów.

Podpowiemy wam, jak przechowywać jedzenie, by nie podzieliło losu stosów chleba, który tak licznie ląduje na śmietnikach...

Polacy obawiali się, że pandemia koronawirusa doprowadzi do konieczności zamknięcia sklepów i przez to robili zdecydowanie za duże zakupy. Na naszej stronie pokazywaliśmy wam masę zdjęć z opustoszałymi półkami sklepowymi.

Braki produktów spożywczych obserwowano w niemal każdym sklepie. Nie było to oczywiście spowodowane opóźnieniem dostaw, lecz wykupowaniem wszystkiego przez klientów. Największym powodzeniem cieszył się makaron, środki do dezynfekcji i… papier toaletowy.

Papier toaletowy stał się symbolem paniki związanej z koronawirusem!

Pomimo zapewnień ze strony rządu, że sklepy pozostaną otwarte, ludzie robili ogromne zakupy! Wiele sieciówek musiało wprowadzić ograniczenia dotyczące maksymalnej liczby produktów, jaką można było kupić podczas jednych zakupów.

Do zamknięcia sklepów oczywiście nie doszło, w dalszym ciągu robione są dostawy i wszystko można dokupić na bieżąco.

A co z nadmiarem żywności, którą w ostatnich tygodniach kupili nasi rodacy?

Całe stosy jedzenia trafiają na śmietnik! Najwyraźniej nie wszyscy zdają sobie sprawę, że niektóre produkty należy przechowywać w odpowiednich warunkach.

Internauci coraz częściej dzielą się zdjęciami śmietników wypełnionych po brzegi chlebem.

Użytkowniczka Facebooka, Dorota Sitko, podzieliła się wykonaną przez siebie fotografią. Zdjęcie zostało opublikowana na profilu „Miasto Suwałki”.

Aż przykro patrzeć na stos bochenków chleba, które wylądowały na śmietniku…

Jeden z internautów podzielił się swoimi spostrzeżeniami pod zdjęciem śmietnika wypełnionego chlebem.

Jak kilka dni temu zrobiłem zdjęcie lady zawalonej chlebem, który kupowała jedna osoba to zaraz znaleźli się obrońcy, że dla sąsiadów, że dla całej rodziny i takie tam pierdoły. Czekałem tylko aż te wszystkie zapasy znajdą się w śmietniku. I proszę, już tak się stało. Jak nazwać takich ludzi?

Takie sytuacje obserwuje się w całym kraju. Apelujemy do was, żeby zakupy robić w bardziej przemyślany sposób i nie powielać przedstawionych zachowań. Natomiast po zrobieniu większych zapasów, przechowujcie je tak, by wykorzystać wszystko, co kupiliście.

Pieczywo, które ostatnio tak licznie ląduje na śmietnikach można przechować w bardzo prosty sposób!

Wystarczy je zamrozić. Chleb i bułki po rozmrożeniu smakują niemal tak dobrze jak przyniesione przed chwilą z piekarni!

Ważność warzyw i owoców również można przedłużyć poprzez zamrożenie ich.

Trzeba pamiętać, że te produkty należy odpowiednio przygotować przed włożeniem do zamrażalnika. Pomoże to zachować smak i wartości odżywcze.

Najpierw trzeba odrzucić wszystkie obite i nadpsute produkty. Posortowane warzywa i owoce warto dokładnie umyć i wysuszyć - gdy będą mokre, pokryją się warstwą niepotrzebnego lodu, który może naruszyć konsystencję produktów i posklejać je.

Cebula - nieodłączny składnik wielu dań. Ona też może być przechowywana przez dłuższy czas, gdy zapewnimy jej odpowiednie warunki.

Najlepiej będzie jej w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu. Istotne jest, by nie przechowywać jej w plastikowych lub materiałowych torbach, które pozbawiają cebulę dostępu do powietrza. Lepiej wybrać drewnianą skrzynkę, czy koszyk. To zapewni odpowiednią wentylację.

A co z ziemniakami?

Ziemniaki także należy przechowywać w chłodnym, suchym i zacienionym miejscu. Najlepiej przykryć je papierem albo przesypać do papierowej torby. Ograniczy to parowanie i uchroni je przed kurczeniem, czy gniciem. Pamiętajmy, że przechowywanie ziemniaków w plastikowych opakowaniach powoduje wytwarzanie się wokół nich wilgoci i pleśni.

A czy wy przechowujecie produkty w taki sposób, by jak najdłużej zachowały świeżość?