Każdej nocy zmieniają parking w schronisko dla bezdomnych. "Chcemy zapewnić im wspaniały sen".

Każdej nocy zmieniają parking w schronisko dla bezdomnych. "Chcemy zapewnić im wspaniały sen".

Bezdomność to problem, który dotyka ludzi w różnych częściach świata. Warto zdać sobie sprawę, że wiele osób nie ma domu z powodu utraty rodziny, pracy albo poważnej choroby. Ich koczowniczy tryb życia sprzyja pogorszeniu staniu zdrowia, depresji i skłonnościom do sięgania po alkohol i używki. Co zrobić, by bezdomni mogli wyjść z tej niekończącej się pętli nieszczęść?

Kamila Mrozek
21.11.2019, 11:14

Pewna organizacja charytatywna wpadła na bardzo kreatywny sposób wyciągnięcia do bezdomnych pomocnej dłoni. Z pomocą największych operatorów parkingów, każdej nocy przekształcają puste parkingi w bezpieczne przystanie dla osób bez dachu nad głową. Prawda, że świetne rozwiązanie?

Tak wygląda nocą jeden z parkingów przed przemianą w schronisko dla bezdomnych. Wolontariusze z pewnej organizacji charytatywnej z pasją przygotowują tutaj miękkie i przytulne posłania dla osób bezdomnych.

Osoby bezdomne nie mają się gdzie podziać, więc zwykle śpią w opłakanych warunkach - na gołej ziemi, przykryte tylko kartonami albo starymi gazetami. Australijska organizacja charytatywna Beddown postanowiła poprawić jakość snu takim ludziom...

Celem Beddown jest czasowe zajmowanie miejsc publicznych, które są używane wyłącznie w ciągu dnia i przekształcanie ich nocą w schroniska dla osób bezdomnych.

© Beddown

Dołożymy wszelkich starań, aby dać bezdomnym jak najlepsze warunki do odpoczynku, chcemy zapewnić im wspaniały sen, pamiętając, że jego niedostatek jest poważnym problemem. Mamy nadzieję, że przebywanie w miejscu, które będzie bezpieczne i wygodne, będzie miało duży wpływ na tych, którzy z nich skorzystają - mówi założyciel organizacji, Norman McGillivray.

Organizacja poprosiła o pomoc znanego operatora parkingów w Australii - Secure Parking. Jego właściciele zgodzili się na rozpoczęcie 2-tygodniowego okresu próbnego w Brisbane.

Podczas 2-tygodniowego okresu próbnego ze schroniska na podziemnym parkingu skorzystało 41 osób - 77% mężczyzn i 23% kobiet.

© Beddown

Najmłodszy bezdomny, który korzystał z takiego miejsca noclegowego miał tylko 15 lat.

© Beddown

Wszyscy, którzy korzystali z noclegów oferowanych na podziemnym parkingu mówią, że podczas pobytu tam czuli się bezpiecznie, a jakość swojego snu oceniali na 4+ w skali od 0 do 5.

© Beddown

Wielu bezdomnych boryka się z chorobami, które w dużym stopniu wiążą się z brakiem snu np. depresją, cukrzycą, nadciśnieniem, otyłością, utratą pamięci, zaburzeniami funkcji poznawczych. Dlatego projekt Beddown to doskonałe rozwiązanie, z którego powinni korzystać jak najczęściej.

© Beddown

Organizacja zachęcona powodzeniem 2-tygodniowego okresu próbnego zapowiada kontynuację swojego parkingowego przedsięwzięcia i dziękuje wolontariuszom za ogromną pomoc w tym czasie.

Beddown obiecuje, że podejmie współpracę z pielęgniarkami, lekarzami, fryzjerami, aby ułatwić bezdomnych korzystanie z ich usług i pomóc im w powrocie do "normalności", czyli życia w społeczeństwie i znalezieniu pracy oraz domu.

© Beddown

Bezdomni są bardzo zadowoleni z warunków, jakie oferuje im nietypowa noclegownia na parkingu. Kilka osób przyznało, że odkąd tam śpią, mają jaśniejszy umysł i odchodzi im ochota na różnego rodzaju używki.

Tak wyglądają wolontariusze Beddown, którzy z zaangażowaniem przemieniają podziemny parking w przytulne miejsce z noclegami dla bezdomnych.

© Beddown

Co sądzicie o takich noclegach?

Czy ten projekt powinien być realizowany także w Polsce?