Koronawirus w Domu Św. Marty - tam mieszka papież Franciszek!

Koronawirus w Domu Św. Marty - tam mieszka papież Franciszek!

Włoski ksiądz pracujący w Domu Św. Marty, w którym mieszka papież Franciszek, uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa! Kapłan obecnie jest hospitalizowany. Ta informacja wzbudziła obawy o zdrowie papieża Franciszka…

Kinga Kwiecień
26.03.2020, 02:18

Włoch, u którego zdiagnozowano obecność koronawirusa pracuje w Watykanie dla Sekretariatu Stanu. Jest stałym rezydentem budynku, podobnie jak kilku innych kapłanów zajmujących stanowiska w biurach watykańskich.

Osobom, które były w bliskim kontakcie z zakażonym kapłanem, robione są testy na obecność koronawirusa. Zakłada się, że osoby te przebywają w izolacji, chociaż Watykan tego nie potwierdził.

Zatroskanie o stan papieża Franciszka jest ogromne, ponieważ w młodości została mu usunięta część jednego płuca.

W wieku 21 lat, jeszcze jako Jorge Maria Bergoglio przechodził poważne zapalenie płuc.

Było to zanim wstąpił do jezuitów. Przeszedł operację usunięcia cyst z górnego płata prawego płuca. W pełni wyzdrowiał i od tamtego czasu nie miewał podobnych problemów.

Zaprzeczając doniesieniom niektórych mediów - nie stracił całego płuca.

Informator z Watykanu, który chciał pozostać anonimowy, ponieważ nie jest upoważniony do publicznego wypowiadania się w sprawach dotyczących papieża, powiedział Amerykańskim mediom, że papież Franciszek nie jadał ze wszystkimi w jadalni Domu Św. Marty od początku marca.

Jadał w swoim pokoju odkąd w Środę Popielcową bardzo się przeziębił i nie mógł uczestniczyć w rekolekcjach dla Kurii Rzymskiej.

Według źródła, papież zdążył już wyzdrowieć, jednak nadal jadał w swoim pokoju na drugim piętrze Domu Św. Marty, a czasem w oddzielnej jadalni.

W budynku, gdzie przebywa papież, już wcześniej wdrożono odpowiednie procedury zapobiegawcze, by uniknąć niebezpieczeństwa zarażenia się przez niego koronawirusem.

Goście Domu Św. Marty dezynfekują ręce i zachowują odpowiedni dystans. Watykańscy urzędnicy dbają, aby papież nie podawał nikomu dłoni, jak to czasem bywa podczas tego typu spotkań.

Wszyscy mieszkający lub pracujący w Domu Św. Marty są obecnie poddawani testom na obecność koronawirusa.