Ksiądz wjeżdża do kościoła na ośle! Są ostre słowa i... zachwyty nad duchownym!

Ksiądz wjeżdża do kościoła na ośle! Są ostre słowa i... zachwyty nad duchownym!

Opowiemy Wam dziś bajkę, o księdzu, co na osła miał zachciewajkę... Powiedzmy sobie to szczerze, połączenie ksiądz + msza + osioł, brzmi naprawdę dziwnie. Już spieszymy z wyjaśnieniem, o co dokładnie chodzi. Zobaczcie sami!

Daria Łaptosz
21.04.2019, 00:21

Proboszcz na ośle – ale po co?!

Jak powszechnie wiadomo, z okazji Wielkanocy, obowiązkowe są jaja. Jednak pewien ksiądz,zrobił sobie „jaja” nieco wcześniej, bo już w Niedzielę Palmową. Akcja toczy się w województwie dolnośląskim, w gminie Stronie Śląskie, a konkretnie w parafii św. Jana Chrzciciela w Nowym Gierałtowie. O tej parafii od kilku dni jest naprawdę głośno. A to za sprawą jej proboszcza, ks. Macieja Oliwy. W ubiegłym tygodniu, właśnie w Niedzielę Palmową, duchowny postanowił wjechać na mszę... na ośle! Zapewne większość wiernych nigdy w życiu nie widziała księdza na ośle, mimo że do kościoła chodzą od dziesiątek lat. Jednak okazuje się, że parafianie w Nowym Gierałtowie nie są zaskoczeni tym widokiem, bo proboszcz Oliwa wjeżdża na tym ośle co roku! Raczej nikt by się o całej sprawie szerzej nie dowiedział, gdyby nie Zbigniew Łopusiewicz, czyli były burmistrz Stroni Śląskich. To on na profilu Facebookowym pochwalił się oryginalnym wjazdem na kościół. Na domiar złego, dorzucił link do podobnego nagrania z 2017 roku. W sieci zawrzało...

Internet bywa bezlitosny!

To wiemy nie od dziś – hejt w sieci kwitnie. Jednak reakcje na jazdę księdza na ośle są zaskakująco ostre i w ogromnej większości negatywne! Choć oczywiście zdarzają się też ironiczne cięte riposty. Oddajmy więc głos internautom (oryginalna pisownia zachowana):

Tragikomedia. Niech się jeszcze ukrzyżuje... Cyrkom ze zwierzętami mówię NIE.

Te objawy pychy ,załamania ,obłudy i samo uwielbienia wśród polskich księży są przerażające

Biedny osiołek chyba coś im się święta pomyliły bo odwalili szopkę

Wyślę ten film na zachód niech się cieszą ze wyjechali z tego oglupionego kraju ciemnoty I zacofania

Banda idiotów......wcale sie nie dziwie ze ludzie oddalają sie od kościoła A raczej rezygnują!

Internauci hejtują, parafianie uwielbiają – kim jest ks. Maciej Oliwa?

© wroclaw.tvp.pl

Z pewnością można powiedzieć, że proboszcz parafii w Nowym Gierałtowie, jest postacią niezwykłą i barwną, ale tym samym bardzo kontrowersyjną. Parafia św. Jana Chrzciciela liczy 3 kościoły, w Nowym i Starym Gierałtowie. Od wielu lat zarządza nimi ks. Maciej Oliwa i śmiało można powiedzieć, że robi to brawurowo i... skutecznie! Podczas, gdy w Polsce coraz mniej wiernych uczestniczy w co niedzielnych mszach, a młodzi ludzie nie są zainteresowani kwestiami wiary, w omawianej parafii jest zupełnie odwrotnie. Kościół pęka w szwach od wiernych z gminy, a nawet turystów! To wszystko za sprawą ks. Oliwy, który jest we wsi nazywany „atrakcją turystyczną”. Co zatem robi charyzmatyczny proboszcz? Stara się docierać do ludzi i z nimi rozmawiać. Po wsi jeździ czarnym wysłużonym trabantem, przerobionym na „pogotowie duszpasterskie”. Organizuje m.in. wspólną Wigilię dla parafian, śniadanie wielkanocne w nocy, odpusty lub mobilną strzelnicę! To wszystko, aby przyciągnąć do kościoła wątpiących, zainteresować młodych. Ksiądz Oliwa dba o parafian, pomaga im w trudnych chwilach i stara się zarobić na rozwój parafii, sprzedając turystom własnoręcznie robione drewniane aniołki.

Ale co z tym osłem?!

© youtube

Jeżdżenie na ośle to nie żadna fanaberia ks. Oliwy lub znak rozpasania Kościoła katolickiego, jak sugerują internauci. Po prostu, proboszcz hoduje kilka osłów i można powiedzieć, że biorą one czynny udział w życiu parafii. Są częścią żywej szopki oraz Wielkiego Tygodnia. Uwielbiają je szczególnie najmłodsi parafianie, to dla nich prawdziwa frajda! Wyraźnie widać, że mieszkańcy Nowego i Starego Gierałtowa stoją murem za ks. Maciejem Oliwą, bo znają go od lat i widzą jego starania. Pewnie cały ten szum, który powstał wokół „księdza na ośle”, przysporzy mu jeszcze większą popularność i zdecydowanie więcej turystów... bo kto w dzisiejszych czasach nie chciałby zobaczyć księdza z autentyczną pasją? Jeśli chcielibyście zobaczyć reportaż o ks. Macieju Oliwie, zrealizowany przez TVP3 Wrocław, tutaj zostawiamy link.

Drodzy czytelnicy, jaki morał płynie z tej dzisiejszej bajki? Będąc nowatorskim, najpierw zbierzesz hejty... dopiero potem lajki.

Co uważacie o metodach szerzenia wiary ks. Macieja Oliwy?