Kupiła przez Internet strój "Mikołajki". Miał pasować na każdą kobietę...

Kupiła przez Internet strój "Mikołajki". Miał pasować na każdą kobietę...

Zakupy przez Internet są wygodne, pozwalają oszczędzić dużo czasu i dają możliwość skorzystania z szerokiej oferty towarów w bardzo atrakcyjnych cenach. Niestety produkty oferowane przez sklepy i aukcje internetowe w rzeczywistości nie zawsze wyglądają tak dobrze i nie są tak rewelacyjne jak się spodziewaliśmy. Pewna młoda mama niedawno zamówiła przez Internet kostium Mikołajki w wersji dla dorosłych. Kobieta była w szoku, gdy przymierzyła strój, który jej dostarczono. Zobaczcie sami, jak dała się nabrać na podejrzanie kuszącą ofertę zakupów on-line.

Kamila Mrozek
11.12.2018, 13:32

Lisa Williamson (l. 28) z Edynburga szukała w sieci niedrogiego i podkreślającego jej kobiece wdzięki kostiumu do tańca. Na eBayu szybko znalazła odpowiedni czerwono-biały strój ponętnej Mikołajki, który kosztował niecałe 33 zł i zdecydowała się na jego zakup. Zobaczcie, co Lisa znalazła w środku paczki ze swoim zamówieniem i przekonajcie się, że nie zawsze nasze wyobrażenia są zgodne z rzeczywistością, ale można się przy tym naprawdę nieźle ubawić…

Lisa jest mamą 8-letniej Mii i 2-letniej Morgan. Kobieta bardzo lubi świąteczne przebrania, ale z racji posiadania małych dzieci, nie zawsze ma możliwość zakupów w sklepach stacjonarnych.

© mirror.co.uk

W listopadzie na aukcji eBaya kobieta znalazła ciekawie wyglądający, czerwony kombinezon ze sztucznym futerkiem - przebranie idealne dla zgrabnej "Mikołajki". W opisie produktu przeczytała, że "jest rozciągliwy, więc jego rozmiar będzie pasował na każdą kobietę", zaś "strój jest dobry jakościowo i wygląda wspaniale".

© ebay.com

Tak wyglądały zdjęcia kostiumu Mikołajki zamieszczone na stronie eBaya. Przyznajcie, że strój prezentował się kusząco i mógł bardzo się spodobać niejednej kobiecie, która lubi wyglądać uwodzicielsko...

© ebay.com

Niestety nie zawsze fotki i opisy produktów dostępnych w sklepach on-line odzwierciedlają ich faktyczny wygląd oraz jakość, co pokazuje poniższy filmik. Ciekawe, czy Lisa widziała podobne materiały, zanim zdecydowała się na zakup wspomnianego kostiumu atrakcyjnej Mikołajki.

Kiedy Lisa otworzyła paczkę ze swoim zamówieniem, była w dużym szoku i to, co tam znalazła nazwała "świąteczną porażką". Kostium okazał się przyciasny, kobieta ledwo go włożyła. Po za tym wyglądał "tanio i tandetnie", wcale nie przypominał uwodzicielskiego stroju Mikołajki ze zdjęć w sieci...

© Cavendish Press

Na szczęście kobieta podeszła do całej sprawy z dużym poczuciem humoru i postanowiła pokazać na swoim profilu społecznościowym "niespodziankę", jaką odkryła w paczce z zamówieniem od eBaya.

© mirror.co.uk

Fotki Lisy ubranej w groteskowy strój Mikołajki rozśmieszył nie tylko jej rodzinę i znajomych, ale zupełnie obce osoby. Internautki też były zszokowane, że faktyczny wygląd, fason i wykonanie stroju tak bardzo różniły się od oferty z ogłoszenia na eBayu.

Oczywiście znalazły się też pojedyncze głosy, że kostium wygląda dobrze, tylko jest za mały na Lisę lub, że kształty jej figury po prostu nie przypominają modelek, które go prezentowały na fotkach z oferty:

Większość osób, które widziały i komentowały moje posty, uznała je za zabawne i oznaczyły swoich znajomych. Niektórzy stwierdzili, że poza kapturkiem nie ma żadnej różnicy, a niektórzy twierdzą nawet, że muszę mieć większy rozmiar stroju lub, że nie pasuje z powodu kształtu mojego ciała.


Zastanawiacie się, jak Lisa podpisała te śmieszne zdjęcia?

O, właśnie tak:

Kiedy twoje zamówienie trafia do sieci i nie jest takie, jak się spodziewałeś, nie mogłeś się doczekać tego nadchodzącego od wieków - ale jedyną rzeczą, która jest taka sama, jest kolor.

Sprzedawca stroju podobno napisał, że za pomyłkę zwróci Lisie 10 zł i pozwoli jej zatrzymać śmieszne przebranie. Co myślicie o takiej propozycji?

Na Instagramie można znaleźć mnóstwo przykładów, jak często zakupy on-line odbiegają od naszych oczekiwań i zdjęć towarów zamieszczonych w Internecie. Czy można było przypuszczać, że zamiast ciekawego kostiumu, klientka dostanie przypominające bandaż szmatki?

Kolory i fasony sukienek dostępnych w sklepach on-line wyglądają bardzo atrakcyjnie oraz kuszą niskimi cenami. Niestety zdarza się, że w rzeczywistości nadają się tylko do zrobienia sobie śmiesznej sesji... ku przestrodze dla innych fanek kupowania takich ciuszków.

© Instagram/#onlineshoppingfail

Błękitna kurtka z jeansu to must-have w szafie każdej młodej kobiety. Niestety znowu coś poszło nie tak z tymi zakupami w sieci. Może fotograf robiący zdjęcia modelce trochę przedobrzył z ich obróbką?

© Instagram/#onlineshoppingfail

Tanie zakupy w sieci kuszą także wielu panów, którzy lubią dobrze wyglądać. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy zamówiłeś na Amazonie dopasowaną do Twojej muskulatury koszulkę na ramiączkach, a dostajesz w paczce opiętą sukienkę "miniówkę"?

© Instagram/#onlineshoppingfail

Każdy, kto ma małe dziecko, wie, że ubranka dla maluszków są drogie, a w sieci można czasem znaleźć prawdziwe okazje. Jednak w przypadku zamówienia tych bucików, nie można mówić o udanej transakcji. Co mają wspólnego ciepłe bamboszki z prawej z dizajnerskimi kozaczkami widocznymi z lewej strony? Chyba tylko futerko...

© Instagram/#onlineshoppingfail

Kiedy szukasz sukni balowej, kilka razy się zastanów, nim wpadniesz na pomysł zakupienia jej on-line. Ta blondynka na fotce z prawej strony dała się złapać w pułapkę internetowych ofert i nabyła sobie rozłożystą kreację w odcieniu żywej czerwieni...

© Instagram/#onlineshoppingfail

Przyszłe mamusie też powinny ostrożnie podchodzić do ofert sklepów on-line. W przeciwnym razie może czekać je przykre rozczarowanie - pani w ciąży na fotce z prawej chyba nie takiej sukienki się spodziewała...

© Instagram/#onlineshoppingfail

Jak widzicie, Lisa z Edynburga, to tylko jedna z wielu osób, które bardzo rozczarowały się zakupami on-line.

© smalljoys.tv

Lubicie kupować ubrania przez Internet? Czy Wy też mieliście podobne, niemiłe doświadczenia z zamówieniami, które nie spełniały warunków opisywanych w ogłoszeniach ofert kupna?