Lekarka z figurą "centaura". Dla jednych piękna, drudzy by się z nią nie umówili

Lekarka z figurą "centaura". Dla jednych piękna, drudzy by się z nią nie umówili

Jedni uważają, że ma figurę bogini, inni, że jest karykaturą. Niektórzy daliby się pokroić, żeby się z nią umówić, inni z niesmakiem kręcą głową. Jedno jest pewne - figura tej lekarki przyciąga uwagę wszystkich! Zobaczcie dlaczego!

Marek Rajman
17.10.2018, 00:17

Choć na co dzień jest lekarką, 31-letnia Mindy niespodziewanie zyskała ogromną sławę w internecie. Jej profil na Instagramie śledzi obecnie ponad pół miliona ludzi! Mindy, znana także pod pseudonimem "Sittinpretty", na swoim profilu zamieszcza wpisy, które codziennie publikuje milion innych dziewczyn na Instagramie - relacje z treningów, zdjęcia w różnych kreacjach, selfie... Skąd zatem tak duże zainteresowanie wokół jej osoby? Wszystko za sprawą nietypowej sylwetki Amerykanki!

Ma piękną twarz, ale nie to przyciąga uwagę internautów..

....tylko jej figura!

Sylwetka Mindy polaryzuje jej fanów...

"Jesteś ucieleśnieniem kobiecości!"

"Wyglądasz jak centaur!"

Super kobieca figura czy karykatura?

Uroda 31-letniej Amerykanki bez wątpienia przyciąga uwagę - atrakcyjna twarz o regularnych rysach, pełne usta, świetliste oczy i długie lśniące włosy z pewnością podobają się większości facetów. Z tym zgadzają się wszyscy komentujący, ale ich opinie zaczynają się znacząco różnić, kiedy dyskusja dotyczy figury Mindy. Dziewczyna bowiem ma naprawdę charakterystyczną budowę ciała - bardzo szerokie biodra, krągła pupa i pełne uda, kontrastujące z wąską talią i smukłymi ramionami. Sylwetka "gruszki", ale to nie tylko genetyka - Mindy dostosowała swoje treningi tak, aby jeszcze bardziej podkreślić swoje kształty. Nietypowe ciało Mindy ma ogromne grono fanów, chętnie komentujących:

Twoje ciało jest naprawdę wyjątkowe!

Za tymi biodrami poszedłbym na koniec świata!

Zakochałem się we wszystkim co widzę na zdjęciach

To praktycznie nierealne, że istnieje ktoś tak doskonały jak ty Mindy.

Wśród komentarzy nie brakuje jednak zwykłego, złośliwego hejtu:

Masz nie tylko gruby tyłek, ale nawet kostki!

Wygląda jakby miała dwie kule do kręgli zamiast pośladków...

Wielki, koński zad...

Amerykanka słynie z bardzo szerokich bioder

Lubi eksponować swoje kształty

Czy tak pokazuje się swoim pacjentom?

Mindy robi swoje!

Nie wygląda na to, żeby Amerykanka przejmowała się złośliwymi uwagami na temat swojego ciała. Przeciwnie, ze swojej figury uczyniła znak rozpoznawczy i chętnie eksponuje ją na Instagramie. Ma u boku mężczyznę, który akceptują ją, taką jaka jest. Liczba fanów na jej profilu stale rośnie, a wraz z nimi pojawiają się kolejni sponsorzy i reklamodawcy. Kto zatem przejmowałby się kilkoma zajadłymi hejterami?

A Wam podoba się figura Mindy?