Młoda kobieta poleciała po nowe zęby aż na Bali! Twierdzi, że było warto

Młoda kobieta poleciała po nowe zęby aż na Bali! Twierdzi, że było warto

Dentysta to droga sprawa! Każdy w Polsce wie, że na NFZ zęby ciężko wyleczyć, a ceny prywatnych gabinetów często zwalają z nóg. Okazje się, że taka sytuacja dotyka też mieszkańców na pozór bogatych krajów, ale znaleźli oni sposób. Jaki? Wyjazd za granicę po piękny uśmiech. Zobacz, czy Polacy też mają taką możliwość!

Daria Łaptosz
9.03.2019, 10:48

Takie zęby to koszmar dla każdego!

© dailymail.co.uk

Kate to młoda dziewczyna z Perth w Australii, która do tej pory bała się nawet uśmiechać. Wszystko za sprawą, co tu dużo mówić, zepsutych, zniszczonych zębów oraz widocznych braków w uzębieniu! Nie wiemy, czemu młoda kobieta zaniedbała sprawy swojego uzębienia aż do tak dramatycznego stanu, ale nie można pochopnie oceniać jej zachowania. Bowiem w Australii opieka dentystyczna jest bardzo droga i najzwyczajniej w świecie mogła ona nie mieć wystarczających pieniędzy. Jednak Kate postanowiła zawalczyć o piękny uśmiech i pojechała aż na Bali!

Efekty mówią same za siebie!

© dailymail.co.uk

Jak widać na nowych zdjęciach Kate, ma piękne, równe i przede wszystkim zdrowe zęby! Ale czemu musiała jechać po nie aż na Bali? Wszystko z powodu ceny, po prostu tam zapłaciła prawie 5 razy mniej niż w Australii. Młoda dziewczyna wybrała klinikę Sunset Dental w Seminyak. Pierwsza wizyta odbyła się w listopadzie i była to zupełnie darmowa konsultacja. Po niej Kate zdecydowała się już na umówienie terminu pełnej metamorfozy jej uśmiechu. Zarezerwowała sobie 10-dniowy pobyt na Bali, w trakcie którego odbyły się 3 wizyty u dentysty. W ciągu jedynie tych 3 wizyt, specjalista spełnił marzenie dziewczyny, a wyraźnie widać, że pracy miał sporo. Kate zostało założonych 8 koron na dolnej szczęce, 5 na górnej oraz mostek z jeszcze 3 koronami – w sumie było to aż 16 koron!

Dentysta kosztuje majątek!

© dailymail.co.uk

Cała procedura naprawy uśmiechu u Kate kosztowała ją 5,5 tys. dolarów, czyli 21 tys. zł. Cena jednej korony kosztuje na Bali jedynie 350 dolarów, czyli ok. 1300 zł. Dla porównania, w ojczyźnie Kate, Australii, cena za koronę to już 5,7 tys zł (1,5 tys. dolarów), co oznacza, że wszystkie 16 koron kosztowałyby dziewczynę majątek, aż 91,6 tys. zł (24 tys. dolarów)! Sami przyznajcie, że te kwoty są nie do osiągnięcia dla młodych ludzi! A jak sytuacja wygląda w Polsce? Uśredniając, cena za 1 koronę wynosi 900 zł, czyli nawet mniej niż na Bali. Zatem gdyby Kate przyjechała do Polski, zapłaciłaby za całą procedurę jedynie 14,4 tys. zł. Dla niej na pewno byłaby to bardzo okazyjna cena, ale kiedy tę sumę zestawimy z minimalnymi zarobkami w naszym kraju, czyli 1634 zł na rękę, to zobaczymy, że wielu rodaków po prostu nie stać na leczenie dentystyczne.

Turystyka dentystyczna w Polsce?

© dailymail.co.uk

Wiemy już, gdzie w poszukiwaniu dentystycznych okazji mogą jechać Australijczycy. A jak sprawa wygląda w naszym regionie? Nie trudno się domyślić, że Polska jest atrakcyjnym cenowo miejscem dla mieszkańców zachodniej Europy, również pod względem usług dentystycznych. Leczyć zęby najczęściej przyjeżdżają do nas Niemcy, Belgowie, czy Duńczycy. Jednak chętnie polskich dentystów wybierają również Czesi lub Słowacy. Skoro leczenie zębów u nas jest tańsze niż w większości krajów Europy, to oznacza, że Polacy nigdzie za granicą nie znajdą tańszej alternatywy? Otóż znajdą! Nasi rodacy, chcąc zaoszczędzić na dentyście, wyjeżdżają na Ukrainę oraz na Białoruś, czyli i w tym przypadku obowiązuje zasada, że na wschodzie jest taniej.

Zdecydowalibyście się wyjechać za granicę, żeby leczyć zęby?