Naukowiec Zdradza, Jak Odzyskać Utracony Portfel

Naukowiec Zdradza, Jak Odzyskać Utracony Portfel

Może być skórzany, tekstylny, a nawet z silikonu. Mieści twoje dokumenty, karty płatnicze, wizytówki, a zwłaszcza gotówkę. Portfel - to ważny przedmiot, którego starasz się pilnować, jak oka w głowie, ale często ci ginie. Zdarzyło ci się już kiedyś odnaleźć utracony portfel? Przeczytaj, jak zwiększyć szanse na odzyskanie tej cennej zguby.

Kamila Mrozek
3.11.2018, 17:41

Grupa naukowców pod kierunkiem profesora psychologii Richarda Wismana rozrzuciła na ulicach Edynburga 240 portfeli, w żadnym nie było pieniędzy, ale różne ciekawe "wkładki" w postaci biletów zniżkowych, losów na loterię, zdjęć, czy dowodów wpłaty na cele charytatywne. Eksperyment przeprowadzono w miejscach, które odwiedza dużo ludzi, lecz daleko od skrzynek pocztowych lub koszy na śmieci.

Po pewnym czasie część „zaginionych” portfeli wróciła do właścicieli. Prof. Wisman twierdzi, że znalazł sposób, by zwiększyć szansę na znalezienie zagubionego portfela aż o 88%.

Kim jest Richard Wisman?

Richard Wisman (52 l.) to profesor Uniwerystetu w Herfordshire, sławny psycholog i iluzjonista, na stałe mieszkający w Londynie. Naukowiec znany jest przede wszystkich z ciekawych eksperymentów dotyczących naszego codziennego życia. Wisman zajmuje się badaniami z zakresu pogranicza psychologii np. oszustwa, szczęścia, magii, zjawisk paranormalnych. Uczony lubi popularyzować w mediach społecznościowych intrygujące wyniki swoich badań.

Pewnego razu z grupą innych psychologów Wisman postanowił przeprowadzić eksperyment, który może dać odpowiedź na następujące pytanie:

Czy to, co znajdziemy w czyimś zagubionym portfelu, wpływa na to, co potencjalnie zrobimy z tym znalezionym przedmiotem?

"Dziwnologia" to jedna z najbardziej znanych publikacji prof. Wismana. Naukowiec stara się patrzeć w niej na świat oczami dziecka i wyjaśnić znaczenie iluzji, ciekawych zjawisk obecnych w naszym codziennym życiu.

Kilka słów o samym eksperymencie

Badanie przeprowadzone pod kierunkiem Wismana trwało przez kilka tygodni. Potem naukowcy monitorowali, po jakim czasie portfele wróciły do właścicieli i co zawierały w środku te odnalezione. 240 portfeli porzuconych w ramach tego eksperymentu zawierało różne przedmioty w środku: paragony z darowizną na cele charytatywne, zdjęcie uśmiechniętego dziecka, zdjęcie uroczego szczeniaka, zdjęcie szczęśliwej rodziny lub zdjęcie z zadowoloną parą staruszków.

Wyniki psychologicznego badania

Uczeni przekazali, że tylko 42% portfeli zostało zwróconych z całą pierwotną zawartością. Znalazcy często zatrzymywali dla siebie bilety, kupony zniżkowe, które umieszczono w niektórych portfelach.

88% zwróconych portfeli to były te, które zawierały pozostawione tam przez naukowców zdjęcie dziecka. 53% zwróconych portfeli stanowiły te ze zdjęciem pieska, 48% to te ze zdjęciem rodziny, a tylko 28% było portfelami ze zdjęciem starszej pary.

Umieść w portfelu fotkę dziecka a znacznie zwiększysz szanse na jego znalezienie.

Dlaczego najwięcej zwrotów dotyczyło portfeli zawierających zdjęcie małego słodkiego brzdąca? Profesor Wisman wyjaśnia, że zadziałał tutaj psychologiczny instynkt człowieka do opieki nad bezbronnym dzieckiem:

Dziecko ze zdjęcia wzbudziło w znalazcach emocje i troskę, co nie jest zaskakujące z perspektywy ewolucyjnej.

Warto zaznaczyć, że dotyczy to jakiekolwiek dziecka. Czyli nie musisz wkładać fotki swojego dziecka, może to być zdjęcie jakiegoś innego maluszka.

Jeśli chcesz zwiększyć szanse na odzyskanie portfela (zakładając, że go zgubisz), włóż do środka zdjęcie najsłodszego dzieciaka, jakie znajdziesz. I upewnij się, że jest ono dobrze widoczne – radzi prof. Wisman.

Naukowcy wyjaśniają, że trudno byłoby u człowieka zakodować odczuwanie empatii wyłącznie wobec własnego dziecka i znacznie łatwiej odczuwać podobne uczucia wobec wszystkich, albo przynajmniej większości dzieci, które wyglądają sympatycznie.

Nie wszyscy wydają się być przekonani skutecznością metody na znalezienie portfela według prof. Wismana. Wiele osób kojarzy go jako specjalistę od zjawisk paranormalnych, eksperymentów ze złudzeniami optycznymi.

Byłoby zabawnie, gdyby znajoma, która znalazła portfel zobaczyła zdjęcie swojego dziecka, bo ty nie masz swojej pociechy - komentuje eksperyment jeden z internautów.

Czy to twoje dziecko? Jest urocze! Nie po prostu trzymam jego fotkę tutaj, żeby nikt mi nie ukradł - dowcipnie dodaje inny użytkownik Internetu.

Jak oceniacie pomysł profesora Wismana? Warto w ogóle trzymać w portfelu czyjeś zdjęcia?