Jest sposób na to, żeby owoce pozostały świeże przez wiele dni!

Jest sposób na to, żeby owoce pozostały świeże przez wiele dni!

Kupujecie owoce z naklejkami? Większość z nich służy wyłącznie do tego, by poinformować konsumentów o nazwie plantatora i sposobie uprawy danych owoców np. czy są one "bio". Warto wiedzieć, że na rynek powoli wchodzą zupełnie inne, innowacyjne nalepki na owoce. Zdaniem producentów zapobiegają one psuciu się owoców nawet przez dwa tygodnie!

Kamila Mrozek
30.12.2018, 15:32

StixFresh czyli "naklejki świeżości" to oryginalne rozwiązanie zaproponowane przez malezyjskiego przedsiębiorcę. Produkt ma rozwiązać bardzo poważny problem – jakim jest to, że ponad 52% zbiorów owoców psuje się jeszcze zanim dotrą one do potencjalnych konsumentów.

Jak zapewniają twórcy StixFresh, nalepki są wykonane w 100% z materiałów organicznych i są tak bezpieczne, że nawet ich spożycie nie grozi żadnymi negatywnymi konsekwencjami dla człowieka. Chcecie dowiedzieć się więcej o tym niesamowitym wynalazku? Koniecznie zapoznajcie się z dalszą częścią naszego artykułu.

Na pomysł stworzenia nietypowych naklejek wpadł 4 lata temu Zhafri Zainudin, po tym, jak pewnego razu odwiedził znajomego, który prowadził handel owocami. Ów mężczyzna skarżył się, że każdego dnia boryka się ze stratami z powodu szybko psujących się owoców.

Zainudin przyznał, że inspiracją do stworzenia niezwykłych naklejek były problemy jego znajomego i to przez niego zaczął się zastanawiać, czy proces gnilny można opóźnić: "To zmusiło mnie do myślenia. Może nie mogłem powstrzymać natury, ale czy mogę ją spowolnić?"

© thaifranchisecenter.com

Zastanawiacie się, jak są zrobione te wyjątkowe nalepki na owoce? Naklejki StixFresh są pokryte mieszanką chlorku sodu i wosku pszczelego, co spowalnia proces dojrzewania owoców poprzez usuwanie etylenu.

© Facebook/Wan Wanahmad

Początkowo naklejki Stixfresh były używane tylko do przedłużenia okresu przydatności do spożycia mango, ale po 3 latach testów okazało się, że nadają się także do ochrony przed psuciem się awokado, papaji, smoczego owocu, karamboli, a nawet jabłek i gruszek.

© nextshark.com

Podobno rewolucyjne naklejki są na tyle warte polecenia, bo nie tylko spowalniają proces dojrzewania owoców, ale także hamują rozwój pleśni w owocach.

© nextshark.com

Udoskonalenie naklejek i popularyzacja ich na rynku zagranicznym to efekt współpracy Zhafriego Zainudina z biotechnologami Moodym Solimanem i Stevem Hultengiem. Tych trzech mężczyzn spotkało się na konferencji branżowej w Dubaju i postanowiło razem pracować nad sukcesem StixFresh.

© vulcanpost.com

Kto powinien zainteresować się nabyciem wyjątkowych naklejek? Zdaniem wynalazcy to produkt przede wszystkim dla drobnych producentów owoców oraz firm, które zajmują się eksportem i importem owoców. Podobno od 2017 sprzedano już ponad 1,3 miliona naklejek – obecnie można dostać je Senawang, Negeri Sembilan oraz w USA.

© vulcanpost.com

Co było najtrudniejsze w pokazaniu innym skuteczności naklejek? Podobno brak wiary, że one naprawdę działają i są w 100% naturalne. Zhafri zwraca uwagę, że naprawdę rozsądni przedsiębiorcy szybko mogą rozeznać się, jak korzystną decyzją jest zakup StixFresh:

jeśli gracze przemysłowi będą co roku patrzyli na straty i porównują kwotę, którą wydadzą na StixFresh, to pokaże, że wydadzą mniej na nasze naklejki w porównaniu do rocznych strat. Ponadto mogą generować więcej zysków bez zwiększania swojej ceny.

Co sądzicie o nietypowych naklejkach? Wierzycie, że naprawdę są w stanie przedłużyć świeżość wielu owoców? Czy polscy producenci owoców takich jak np. jabłka i gruszki powinni się zainteresować tymi innowacyjnymi naklejkami?