W tym klubie przed pisuarami jest WENECKIE LUSTRO. Panowie widzą, co się dzieje w damskiej toalecie

W tym klubie przed pisuarami jest WENECKIE LUSTRO. Panowie widzą, co się dzieje w damskiej toalecie

Gdy udajesz się do szaletu, raczej nie przywiązujesz uwagi do szczegółów. Toaleta jak toaleta, wyłożona białymi lub szarymi kafelkami, z ubikacją, umywalką i suszarką. Za to wizytę w jednej z poniższych wyjątkowych toalet publicznych zapamiętałbyś do końca życia. Zakład?

Berenika Kochan
19.12.2018, 02:04

Bo kto powiedział, że XVI-wieczny wynalazek jest już dokończony?

1. Interaktywne toalety dla gamerów

Znaleźć je można w Japonii, a jakże!, kraju elektroniki towarzyszącej w każdej czynności życiowej. Zasady gry są proste: strumień moczu należy prowadzić w taki sposób, by zmyć wyświetlone na ekranie grafitti. Wyobraziliście sobie podobną sytuację? Mała poprawka - siusiać należy oczywiście do pisuaru, połączonego z oprogramowaniem tabletu przy użyciu technologii a'la Kinect.

2. Pisuary spod powierzchni

Wyłaniające się spod ziemi pisuary przynoszą ulgę nie tylko nocnym barowym włóczykijom, ale również właścicielom sklepów - spod ich drzwi nie unosi się charakterystyczny smrodek, gdy otwierają po weekendzie. Po zainstalowaniu toalet w Londynie służby porządkowe odnotowały spadek wieczornych awantur i liczby mandatów za nieprzyzwoite zachowania w centrum miasta. Odsłonięte (a komu to przeszkadza?) pisuary wychodzą na powierzchnię ok. 22, a chowają się wraz ze świtem.

A kobiety wciąż muszą załatwiać się po kątach...

3. Toaleta zanadto publiczna

W 2004 roku przed muzeum Tate Britain stanęła niezwykła instalacja autorstwa Moniki Bonvicini. Artystka obudowała więzienną toaletę szkłem z widokiem w jedną stronę - w taki sposób, by załatwiający się miał wrażenie, że robi to w otoczeniu przechodniów. Ci zaś widzieli jedynie szklane ściany. Toalety tego typu (już nie jako dzieła sztuki współczesnej) postawiono już w wielu miejscach na świecie.

4. Od wizerunków świętych po zębate krokodyle

To bodaj największa toaleta publiczna na świecie na świecie. Tylko dlaczego pisuary o kształtach krokodyli i Matki Boskiej umieszczono w bezpośrednim sąsiedztwie? Kompleks toalet stanowi część ulokowanego w chińskim mieście Chongqing obiektu Yangren Jie, tzw. "parku zagranicy". Są w nim miniatury Nowego Jorku, weneckich kanałów, europejskich ulic, i ponad 1000 różnorodnych sanitariów. Kiczowaty miks czy sztuka użytkowa przez duże S? Warto się wybrać w celu dokonania indywidualnej oceny.

5. Siku do wiadra

Gdyby nie fakt, iż powyższa toaleta ulokowana jest w eleganckiej restauracji na szczycie postmodernistycznej budowli w kształcie latającego talerza, można by pomyśleć, że to ubikacja harcerzy na obozowisku - choć pewnie zuchy nie kłopoczą się toaletowymi akcesoriami, wolą kontakt z naturą. Pisuary z wiader znajdują się w restauracji UFO, cieszącej oko turystów w Bratysławie.

6. Kiedy naprawdę chce się w Amsterdamie...

Mimo że odkryte, te postawione w Amsterdamie pisuary są dobrze przemyślane. Załatwiając pilną potrzebę, mężczyźni zasłaniają się całym ciałem - nie mają również możliwości zerknąć do sąsiada, jak to bywa w tradycyjnych toaletach publicznych.

Stolica Holandii pełna jest miejsc, w których panowie mogą oddać mocz publicznie, lecz z zachowaniem ostatniej granicy prywatności. Z takimi projektami pisuarów, siusianie w otoczeniu przechodniów nie musi źle się kojarzyć.

7. Jaja jak kabiny

Umiejscowiona w londyńskiej restauracji Sketch toaleta zaprasza do świata nietypowych kształtów, intensywnych kolorów i psychodelicznych dźwięków. W jajowatych, niewielkich kabinach kryją się ubikacje, a wystrój toalet współgra z nietuzinkowym wnętrzem lokalu gastronomiczno-doświadczeniowego.

8. Toaleta pekińska z lustrem weneckim

A gdyby tak podejrzeć, co w toalecie robi osoba, z którą umówiłeś się na randkę? W Pekinie to możliwe. Weneckie lustro daje możliwość zajrzeć do holu damskiej łazienki, podczas gdy panie poprawiają makijaż, sprawdzają wiadomości, plotkują. W tym samym czasie można oczywiście załatwić potrzebę - przyjemne z pożytecznym!

9. Gotowi do skoku?

Toalety (nie tylko) dla skoczków pojawiły się swego czasu w japońskich - dostrzegacie panel sterujący po prawej stronie siedzącego? - kurortach wysokogórskich jako element kampanii promocyjnej jednego z napojów gazowanych. Zastosowanie tapety 360° wywołuje wrażenie przygotowywania się do skoku narciarskiego. A ja odnoszę wrażenie, że tego typu toalety cieszyłyby się popularnością również w kraju Małysza i jego godnych kontynuatorów

10. 15-minutówka

Amerykanie są przekonani, że rozwiązali problem szaletów jako obskurnego miejsca działalności prostytutek i handlarzy narkotyków. Wystarczy na korzystanie z toalety publicznej wprowadzić stanowczy (!) limit. I tak, każdy z wpłacających 25 centów użytkowników ma dokładnie 15 minut na załatwienie potrzeby. Gdy do określonego czasu pozostaną 3 minuty, w toalecie włączy się ostrzegawcze czerwone światło. Po upływie kwadransa drzwi otwierają się, a w pomieszczeniu rozpoczyna się samoczyszczenie. Robot przeciera deskę sedesową, na podłogę wylewana jest gorąca woda. Czas to pojęcie względne