Nietypowy gość położył się obok księdza w trakcie Mszy Świętej. Ludzie nazwali go „ministrantem”

Nietypowy gość położył się obok księdza w trakcie Mszy Świętej. Ludzie nazwali go „ministrantem”

W pewnym kościele podczas mszy świętych pojawia się nietypowy gość. Przybysz szybko stał się ulubieńcem parafian i samego proboszcza. Ksiądz zobaczył go po raz pierwszy w czasie obchodów święta lokalnego patrona.

Kamila Mrozek
12.08.2019, 13:01

Wszystko wskazuje na to, że nietypowy gość szukał w kościele schronienia i chciał znaleźć spokojne miejsce z dala od tłumów i hałasu fajerwerków, które miały uświetnić tamto święto.

Poznajcie nowego „ministranta”, który nie opuszcza żadnego nabożeństwa i w kościele zawsze zachowuje się wzorowo...

Widoczny na zdjęciu kościół San Folco Pellegrino w miejscowości Santopadre we Włoszech wygląda całkiem zwyczajnie, ale mieszka w nim nietypowy „ministrant”...

© Flickr.com

To bezpański pies, który schronił się raz w murach tego kościoła, a że został serdecznie przyjęty przez Don Giuseppe – proboszcza parafii...

Wierni bardzo często widzą tego bezpańskiego pieska, który grzecznie siada za duchownym i w spokoju wysłuchuje prowadzonego przez niego nabożeństwa. Parafianie żartują nawet, że ich proboszcz zyskał nowego, bardzo rzetelnego „ministranta” ;)

© bigodino.it

„Jest pięknym psem. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest z nami w kościele. Mamy niezwykłego proboszcza, który po raz kolejny pokazał, że ma wielkie serce, przyjmując zwierzę do kościoła. To gest, który naprawdę doceniamy” – mówi jeden z parafian ks. Don Giuseppe.

© bigodino.it

„Kościelny” piesek jeszcze nie ma imienia. Jak parafianie powinni go nazwać?

Czy obecność psa przy ołtarzu podczas mszy i nabożeństw to dobry pomysł?