Historyczne nagranie! To pierwsza osoba, której podano testową szczepionkę  na COVID-19

Historyczne nagranie! To pierwsza osoba, której podano testową szczepionkę na COVID-19

Rozpoczęły się testy na ludziach szczepionki przeciwko zachorowaniu na koronawirusa. Pandemia COVID-19 opanowała niemal cały świat. W Seattle zaszczepiono właśnie pierwszą ochotniczkę. Dawkę pierwszej na świecie szczepionki chroniącej przed zakażeniem podano 43-letniej Jennifer Haller, matce 2 nastolatków.

Kinga Kwiecień
17.03.2020, 16:10

Kobieta pracuje w niewielkiej firmie technologicznej. Sprawuje tam funkcję managera.

© twitter.com / Marcin Czapliński

Jej dzieci są dumne, że to właśnie ich mama została pierwszym na świecie testerem szczepionki przeciwko COVID-19.

Ona sama również jest podekscytowana tą chwilą:

Wszyscy czujemy się bezsilni wobec pandemii. To fantastyczna okazja, by coś zrobić. Jestem bardzo podekscytowana, że mogę tu być.

Po podaniu pierwszej dawki szczepionki chroniącej przed zakażeniem COVID-19, ochotniczka poinformowała wszystkich, że czuje się dobrze.

Dr Lisa Jackson z Kaiser Permanente Washington Health Research Institute w Seattle wyjaśnia, że jeszcze nie wiadomo, czy szczepionka będzie skuteczna i jak zareaguje na nią organizm ludzki:

Nie wiemy, czy ta szczepionka wywoła odpowiedź immunologiczną oraz czy będzie bezpieczna. Właśnie dlatego przeprowadzamy próbę. We współpracy z Narodowym Instytutem Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) trwają 6-tygodniowe testy nad nowym preparatem (o kryptonimie mRNA-1273) ograniczającym ryzyko zakażenia koronawirusem.

Do eksperymentalnego testu szczepionki zakwalifikowanych zostało 45 zdrowych ochotników. Ich wiek mieści się w przedziale od 18 do 55 lat.

Każdy z ochotników otrzyma po 2 dawki szczepionki o różnym stężeniu. Odstęp pomiędzy dawkami ma wynosić około miesiąca.

Badania będą trwać łącznie 6 tygodni, a naukowcy z precyzją muszą kontrolować, jak nowy preparat wpłynie na układ odporności człowieka.

Naukowcy z powodzeniem skopiowali część kodu genetycznego COVID-19, w której zawarta jest instrukcja wytworzenia specjalnego białka "messengera RNA”.

Po umieszczeniu go w szczepionce, która zostanie wstrzyknięta do ludzkiego organizmu, układ odpornościowy powinien być w stanie wytworzyć przeciwciała, zaś to umożliwi skutecznie wyniszczyć koronawirusa.

Dr Lisa Jackson tłumaczy:

Nie jesteśmy jeszcze na etapie, w którym byłoby to możliwe lub ewentualnie rozważane, aby zastosować nową szczepionkę na całej populacji.

Musimy czekać na wyniki testów szczepionki. Dopiero jeśli pierwsza faza testów okaże się pomyślna, badacze będą mogli rozpocząć kolejne etapy eksperymentalnych testów na ludziach. Wtedy będzie można zwerbować większą ilość ochotników.

Niestety czas trwania testów nad szczepionką jest dość długi. Może to potrwać kilkanaście miesięcy, a nawet dłużej…

Drugą osobą, której wstrzyknięto szczepionkę przeciwko koronawirusowi jest 46-letni Neal Browning pochodzący z Bothell w stanie Waszyngton.

Jest inżynierem firmy Microsoft. Ma dwie córeczki.

Neal również bardzo ciszy się, że może przyczynić się do rozwoju postępu w medycynie. Jest bardzo szczęśliwy, że udało się mu zakwalifikować do tego wyjątkowego badania.