Mają już 21 dzieci, a teraz kolejny raz jest w ciąży! Pierwszy raz została mamą w wieku 14 lat.

Mają już 21 dzieci, a teraz kolejny raz jest w ciąży! Pierwszy raz została mamą w wieku 14 lat.

Pierwszy raz została mamą w wieku 14 lat. Dziś ma lat 44 i niedawno oznajmiła 48-letniemu mężowi radosną nowinę - w kwietniu przyszłego roku przyjdzie na świat ich 22 pociecha.

Kamila Mrozek
2.11.2019, 11:31

Sue i Noel Radford są największą rodziną w Wielkiej Brytanii. W zeszłym roku, gdy zostali rodzicami po raz 21, zapowiadali, że nie planują mieć więcej dzieci. Okazało się jednak, że podobne deklaracje często nijak się mają do tego, co przynosi los. Poznajcie niezwykłą rodzinę, która kocha swoje dzieci i jest dumna z tego, że nie korzysta z żadnego wsparcia finansowego od państwa.

Sue Radford z Wielkiej Brytanii wraz z mężem Noelem prowadzą swoją piekarnią. Po raz pierwszy stali się sławni w 2008 roku, kiedy mieli "zalewdwie" 13 własnych dzieci.

"Zbliżamy się do 15 tygodnia ciąży i wkrótce będziemy mogli poznać płeć dziecka" - zdradziła niedawno Sue, chwaląc się w mediach społecznościowym zdjęciem z USG.

Małżeństwo Radfordów zostali jak dotąd rodzicami 11 chłopców i 10 dziewczynek. Para doświadczyła też 2 poronień. Sue bardzo chciałaby, aby tym razem urodził im się synek.

© kobieta.wp.pl

Najliczniejsza rodzina Wielkiej Brytanii od 2004 roku mieszka w dawnym domu opieki z 10 sypialniami.

© dailymail.co.uk

Dwoje najstarszych dzieci tej pary, 30-letni Chris i 25-letnia Sophie, opuściły już rodzinny dom.

Pod wspólnym dachem z rodzicami mieszka więc obecnie dziewiętnaścioro ich dzieci - w wieku od roku do 23 lat.

© dailymail.co.uk

Życie codzienne w tak dużej rodzinie wymaga świetnej organizacji i jest bardzo wyczerpujące. Sue zdradza między innymi, że codziennie przychodzi jej prać 18 kg odzieży swoich bliskich...Rodzina wypija co tydzień litrów mleka i zjada 14 bochenków chleba.

Noel zarabia ok. 240 tysięcy złotych rocznie. Tygodniowo jego wydatki na samo jedzenie dla rodziny wynoszą 1,5 tys. zł. Każde z ich dzieci dostaje prezent z okazji urodzin i na Boże Narodzenie. Radfordowie nigdy nie żyli na kredyt, nie korzystali z pomocy państwa.

Gdy Sue była w 9 ciąży, jej mąż poddał się wazaktomii. Potem jednak z niej zrezygnował, ponieważ chciał mieć więcej dzieci.

Radfordowie bardzo lubią wspólne podróże i wyprawy do kina. Jeśli chcecie wiedzieć więcej, jak wygląda ich codzienne życie, zajrzyjcie na Facebookowy profil "The Radford family".

W Polsce też można spotkać rodziny, które mają tak wiele dzieci. Oto filmik z 2011 r. o państwie Karczewskich, posiadających wówczas 21 własnych dzieci.

Wielodzietne rodziny w naszym kraju często borykają się z negatywnym odbiorem wśród społeczeństwa. Doskonale wiedzą o tym Debora i Joszko Brodowie, którzy mają 11-dzieci.

Ich liczna gromadka pociech nie jest dobrze odbierana w miejscach publicznych:

Jak siedzimy sobie czasem w restauracji, czujemy się jakbyśmy byli okazem. Ktoś nie zerka delikatnie, tylko centralnie na nas patrzy, wyjmuje komórkę i tylko można liczyć, że nie robi nam zdjęcia, ale robi...To samo na plaży, jak wchodzimy to plaża zamiera. I potem się zaczyna liczenie - mówi Debora Broda.

Co jest dziś największym wyzwaniem dla wielodzietnych rodzin?

Czy posiadanie 22-dzieci to Waszym zdaniem dobra decyzja? Chcielibyście mieć tyle własnych pociech?