1,5-roczne dziecko wypadło z okna. W szpitalu okazało się, że ma koronawirusa

1,5-roczne dziecko wypadło z okna. W szpitalu okazało się, że ma koronawirusa

Półtoraroczna dziewczynka, która w niedzielę wypadła z okna trzeciego piętra kamienicy jest zarażona koronawirusem. Dziecko utrzymywane jest w śpiączce farmakologicznej. W mieszkaniu, z którego wypadło dziecko, przebywali rodzice. Matka dziewczynki była pijana.

Dzieci otworzyły uchylone wcześniej okno na trzecim piętrze. Po chwili na podwórko kamienicy przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi spadła półtoraroczna dziewczynka. Jej stan, jak informuje policja, jest bardzo poważny.

© Polsat News

Telefon na numer alarmowy 112 wybrał ojciec dziewczynki. Poinformował, że z trzeciego piętra wypadła jego półtoraroczna córka.

Jeszcze zanim na miejscu pojawiły się służby, dziewczynkę do mieszkania wniosła matka. Półtoraroczne dziecko karetką zostało przewiezione do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.

Jak doszło do tragedii?

Sprawę wyjaśnia obecnie policja pod nadzorem prokuratury.

Dziecko upadło na beton. Wiele wskazuje, że impet uderzenia nieco zmniejszyły sznurki do rozwieszania bielizny zainstalowane na pierwszym piętrze budynku.

W momencie zdarzenia w domu byli rodzice. Ojciec, który opiekował się dziećmi, najpewniej przysnął. Matka, znajdowała się w innym pomieszczeniu. Z bardzo wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej 5-latek otworzył uchylone okno, z którego z trzeciego piętra wypadła 18-miesięczna dziewczynka

– mówi policjantka zajmująca się sprawą.

Już po wypadku okazało się, że 26-letnia kobieta była nietrzeźwa, w organizmie miała 0,8 promila alkoholu.

Policja informuje, że rodzina nie miała wyrobionej niebieskiej karty. Nie korzystała też z pomocy społecznej. Sąsiedzi w rozmowie z TVN24 przekonują, że para starała się jak najlepiej zajmować dziećmi.

Kwarantanna

Podczas badania sprawy, ojciec dziewczynki opowiedział, że dwa tygodnie temu spotkał się ze znajomymi, którzy wrócili z Włoch. Mężczyzna skarżył się na kaszel, dlatego decyzją inspektora sanitarnego razem z żoną został poddany testom na koronawirusa.

W związku z tym izolacji poddani zostali też funkcjonariusze uczestniczący w akcji.

Test u ojca dzieci dał wynik negatywny. 5-letni brat dziewczynki trafił pod opiekę babci i są pod nadzorem epidemiologicznym.

1,5-roczna dziewczynka zarażona

W poniedziałek wieczorem znane były już za to wyniki badania rannej dziewczynki. Okazało się, że jest zakażona koronawirusem.

Do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki zostało przyjęte półtoraroczne dziecko z urazem wielonarządowym. Było operowane w trybie pilnym ze względu na stan zagrożenia życia. Ze względu na przeprowadzony wywiad, pobrano test na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Wynik był dodatni. Dziecko wskutek przebytego urazu jest w stanie ogólnym bardzo ciężkim. Wszelkie procedury związane z bezpieczeństwem pacjentów i personelu ICZMP, zgodnie z obowiązującymi standardami, zostały zachowane.

– informuje Adam Czerwiński, rzecznik Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.

Kolejne przypadki koronawirusa w Polsce

W Polsce mamy już 205 zarażonych, zmarło pięć osób. Dziś na antenie TVN24 wiceminister zdrowia mówił o skali zachorowań, jaka nas czeka. Przekonywał, że Polska służba zdrowia jest już gotowa na 10 tys. zakażeń.

Zobacz także: Naukowcy oszacowali możliwy termin zakończenia pandemii