Pozwoliła wytatuować swojego 10-letniego synka. Usłyszała już zarzuty narażenia życia.

Pozwoliła wytatuować swojego 10-letniego synka. Usłyszała już zarzuty narażenia życia.

34-letnia Nikki Dickinson z Ohio w hrabstwie Logan miała dość marudzenia syna Skylara, który od dawna chciał mieć tatuaż. Oddała go więc w ręce 16-letniego tatuażysty Kyle’a Richardsona. Chłopak tatuował Skylara w jego domu, łamiąc podstawowe standardy bezpieczeństwa i higieny. Relacja z tego NADUŻYCIA trafiła do sieci. Nikki nie ma pojęcia, dlaczego film wzbudza takie OBURZENIE!

Kamila Mrozek
4.10.2018, 18:46

Nikki Dickinson została aresztowana w Bellefontaine pod zarzutem narażenia swojego synka na niebezpieczeństwo i przyczyniania się przestępczości nieletnich. Grozi jej nawet 6 miesięcy więzienia! Według prawa stanowego w Ohio nieletni mogą mieć wykonywane tatuaże, ale tylko za zgodą odpowiedzialnych opiekunów i to w profesjonalnych salonach. Jak donosi stacja telewizyjna WSYX, inny chłopak tatutowany wcześniej przez Kyle'a Richardsona nabawił się poważnego zakażenia MRSA.

Nieletni tatuator wypalał literę S na ramieniu chłopca. Żeby 10-latek nie wył z bólu, przyjaciółka jego matki - Justice Oyer (po lewej) starała się odwrócić jego uwagę. Kobieta nie została oskarżona...

Skarga Sądu Rejonowego w Logan Country

Według stacji telewizyjnej WSYX władze zadecydowały o wszczęciu postępowania przeciwko matce Skylara, gdy pewien użytkownik Facebooka Storm Harrington opublikował wideo z oburzającym procederem tatuowania przez nastolatka. Klip spotkał się z natychmiastową reakcją oburzonych internatutów.

Zgodnie z oskarżeniem Sądu Rejonowego w Logan Country wniesionym przez prokuraturę hrabstwa Logan, Kyle dopuściła się wykonania tatuażu na ciele syna w sposób ,,nie spełniający standardów bezpieczeństwa i warunków sanitarnych określonych w prawie stanowym".

Sterylność to podstawa każdego tatuażu!

Tatuaże są modne, oryginalne, pozwalają wyróżnić się z tłumu. Niestety wiele osób traktuje je tylko jako unikatowe rysunki i myśli, że wykonanie ich jest sprawą bardzo prostą. Tymczasem te trwałe znaki na ciele powstają poprzez wstrzyknięcie pod skóry barwnika za pomocą specjalistycznej igły. Podczas wprowadzania pigmentu do skóry powstaje rana, która musi się dobrze zagoić.

Przed wizytą w studio tatuażu najlepiej jest wykonać sobie podstawowe badania krwi i wybrać tatuażystę, który profesjonalnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa (podstawa to sterylne igły i rękawiczki oraz pigmenty z atestem).Tatuaż wykonany ,,byle gdzie” może sprawić, że padniesz ofiarą MRSA, HBV, HCV, HIV lub zachorujesz na gruźlicę, czy tężec. Czy Nikki Dickinson myślała o tych poważnych konsekwencjach, prowadząc swego synka do amatora robienia fajnych dziar?

Nick Harrison (na zdjęciu poniżej) doświadczony tatuator z Blue Byrd Tatoo w Dayton, po obejrzeniu filmiku z tatuowaniem Skylara nie krył oburzenia.

Można powiedzieć, że to nadużycie wobec dzieci - stwierdził Harrison, zwracając uwagę, że potencjalni klienci jego salonu muszą być pełnoletni.

Zapytany, czy w jego salonie 10-latek z matką miałby szansę na wykonanie zabiegu, odparł:

Myślę, że większość z naszych tatuażystów prawdopodobnie wyśmiałaby taki pomysł i odesłała ich za drzwi.

Tak wygląda na ramieniu profesjonalnie wykonany tatuaż. Czy Skylar zechce kiedyś mieć dziarę z podobnym napisem?

Co sama oskarżona miała do powiedzenia w tej sprawie?

34-letnia matka płakała podczas zatrzymania i nie rozumie dlaczego za spełnienie woli syna miałaby trafić do więzienia:

Wymiar sprawiedliwości podjął złą decyzję, angażując się w tą sprawę. Przecież nie zrobiłam nic złego, dziecko nie było maltretowane ani zaniedbane.

A kiedy ludzie biją starszych i dopuszczają się nadużyć wobec dzieci, władze milczą...

Czy matka 10-latka Waszym zdaniem popełniła przestępstwo?

Pozwolilibyście swojemu dziecku na podobne cierpienie w celu upiększenia ciała?