Proboszcz przekazał całą tacę na WOŚP: "Tego dnia rzucają na tacę więcej niż normalnie"

Proboszcz przekazał całą tacę na WOŚP: "Tego dnia rzucają na tacę więcej niż normalnie"

Niestety wielu księży sprzeciwia się inicjatywie zbiórek pieniędzy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Są jednak wśród nich także duchowni, którzy wspierają wolontariuszy. Od kilku lat również ks. Kazimierz Klaban całym sercem popiera Jurka Owsiaka. Za chwilę dowiecie się o szczegółach pomysłu księdza i o tym, co się właściwie stało, że postanowił on oddawać całą tacę na WOŚP.

Kinga Kwiecień
12.01.2020, 16:46

W parafii Kościoła Polskokatolickiego w Elblągu dzieje się coś, o czym warto mówić i puścić to dalej w świat! Wolontariusze co roku są ciepło witani i wychodzą z kościoła z puszkami pełnymi darów.

Kilka tygodni przed wielkim wydarzeniem, jakim jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, proboszcz tej parafii ogłasza, że na niedzielnej mszy odprawianej o godzinie 11 w dniu finału WOŚP zostanie zebrana taca, która w całości trafi do puszek wolontariuszy!

Ksiądz nie chce oczywiście zmuszać nikogo ze swoich parafian do udziału w zbiórce, więc poza informowaniem ich o swoim pomyśle, zawsze pyta, czy nikt nie ma nic przeciwko. Chce mieć pewność, że każdy zgadza się, by oddać dla WOŚP jego pieniądze podarowane kościołowi na tacę:

Pytam ich, czy mają coś przeciwko. Jeszcze nikt się nie zgłosił i wszyscy popierają moją inicjatywę. Co więcej, tego dnia rzucają na tacę więcej niż normalnie. Jest bardzo dużo banknotów 50-złotowych.

Księdza bardzo cieszy frekwencja na mszy w dniu finału WOŚP! W kościele jest wtedy o wiele więcej wiernych niż w zwykłą niedzielę. Wsparcie dla wielkodusznej inicjatywy proboszcza jest powodem, dla którego przyjeżdżają wierni z innych miejscowości.

Pomysł księdza tak spodobał się ludziom, że wierni z sąsiednich miejscowości również przyjeżdżają na jego mszę!

Wspaniałomyślny ks. Kazimierz Klaban ma również coś dla tych, którzy uczestniczyli w mszy tego dnia. Częstuje wszystkich ciepłą kawą i pączkami:

Nie chcę, żeby pomyśleli, że tylko ich naciągam, by dali pieniądze. W ramach podziękowania za udział w akcji WOŚP, zapraszam wszystkich na mały poczęstunek w rodzinnej atmosferze.

W celu zapewnienia wszystkich darczyńców, że ich pieniądze napewno trafią do wolontariuszy, ksiądz ma swój sposób na wrzucenie tacy do puszek z czerwonym serduszkiem WOŚP:

– Gdy zbiorę na tacę, zaproszę wolontariuszy na środek kościoła i przesypię im wszystko do puszek. Przy wiernych, by potem nikt mi nie zarzucił, że banknoty zabrałem i oddałem tylko drobne.

Dlaczego ks. Kazimierz Klaban tak bardzo popiera Jurka Owsiaka?

Serce mi podpowiedziało ten pomysł. Jestem po dwóch udarach i zawale. Wiele czasu spędziłem w szpitalu. Leczyli mnie urządzeniami, na których były serduszka WOŚP. To mój gest, by cokolwiek dobrego zrobić dla innego człowieka. Sam też tego dnia rzucam na tacę i oddaję wolontariuszom.

Probosz z Elbląga był leczony sprzętem ofiarowanym szpitalowi od WOŚP, więc był po stronie osoby potrzebującej pomocy i ta pomoc mogła być mu ofiarowana właśnie dzięki hojności Jurka Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Chce się poniekąd odwdzięczyć za dobroć, jaka go spotkała i dzięki temu WOŚP zyskało kolejnego aktywnego wolontariusza - śmiało można tak powiedzieć o ks. Klabanie. To za nim i jego inicjatywą idą wszyscy ci, którzy w dniu finału przyjeżdżają na jego mszę nawet z poza parafii i rzucają na tacę datki przekazywane później do puszek.

Ksiądz przyznaje, że nie potrafi zrozumieć postawy, jaką niestety prezentuje wielu innych duchownych, krytykujących WOŚP i podburzających parafian:

Mają co prawda Caritas, ale przecież każda okazja jest dobra, by coś dobrego zrobić dla drugiego człowieka. Nie można takich sytuacji przegapiać. To samo dobro. Przez tą moją akcję uważają mnie za dziwaka. Tym bardziej, że nie uprawiam w kościele polityki, ale uważam, że z ust księdza nie powinno paść ani jedno słowo o polityce.

Tematy polityczne również na dobre zagościły w niektórych kościołach, a duchowny z Elbląga stanowczo sprzeciwia się takiemu postępowaniu.

Dla niego ważne są wartości, które i my bardzo popieramy! Czy wy również jesteście pełni podziwu dla ks. Kazimierza Klabana?