Zdolna Polka przerobiła 45-metrowy garaż w 126-metrowy designerski dom!

Zdolna Polka przerobiła 45-metrowy garaż w 126-metrowy designerski dom!

Jak się nie ma, co się lubi, to się ulepsza, to co się ma! Z takiego założenia musiała wyjść pewna projektantka z Polski, która niewielki garaż, stojący na wąskiej działce, przemieniła w nowoczesny, oryginalny i przestronny dom!

Marek Rajman
4.12.2018, 01:19

To wydaje się być trudne do uwierzenia, ale kiedy Marta Nowicka, projektantka z Polski, zobaczyła, że na sprzedaż wystawiono niewielki garaż w wschodnim Londynie, zakupiła go bez wahania i... bez oglądania! Mając świadomość jak drogie są parcele w stolicy Anglii, Polka wiedziała, że jest to być okazja, której nie można przegapić. I miała rację!

Niewielki garaż w przestronny dom?

Działka, na której stał garaż, była niewielka, wąska i - na domiar złego - otoczona inną zabudową i ogrodami. Pomiędzy okoliczne ogrody był wciśnięty stary garaż, o powierzchni zaledwie 45 metrów kwadratowych. Praktycznie jedyną zaletą parceli była jej lokalizacja - ten obszar wschodniego Londynu uznawany jest za niezwykle atrakcyjny dla deweloperów, aczkolwiek dostępne działki są horrendalnie drogie. Polska projektantka miała zatem podwójnie trudne zadanie - przerobić niewielkie pomieszczenie gospodarcze na przestronny dom, nie naruszając przy tym sąsiadujących działek oraz nie zaburzając miejscowego stylu architektonicznego.

Dom został bardzo sprytnie wpasowany w miejscową topografię.

Część budynku wychodząca na ogrody również została zaprojektowana tak, żeby nie niszczyć istniejącego ładu.

Budynek jest przeszklony w wielu miejscach, co sprawia, że o każdej porze dnia do wnętrza dostaje się światło słoneczne.

Fasada domu optycznie zlewa się z ciągnącym się wzdłuż ulicy murem.

The Gouse

Projekt Marty Nowickiej został nazwany The Gouse, co jest połączeniem słów "garage" i "house". Tym samym, nazwa nawiązuje do pierwotnego przeznaczenia budynku. Z zewnątrz budynek wtapia się w tło - fasada na parterze pokryta jest ceglaną elewacją, która jest przedłużeniem istniejącego tam muru. Z kolei zewnętrzne ściany na piętrze wykończone są drewnianym gontem, który również idealnie pasuje do okolicznej topografii.

Budynek jest przeszklony z każdej możliwej strony, dzięki czemu wnętrze jest doskonale oświetlone o każdej porze dnia. Pozwala to także na optyczne powiększenie domu i otwiera go na widoki zadbanych ogrodów w sąsiedztwie. Przezroczyste powierzchnie zastosowano również w podłodze parteru, dzięki czemu znajdująca się w podziemiu kuchnia i jadalnia mogą cieszyć się światłem słonecznym. Na poziomie piwnicznym znajduje się podziemny taras, który także jest doskonale oświetlony, dzięki sprytnemu zastosowaniu perforowanego muru, będącego granicą działki.

Dom "The Gouse" ma 3 sypialnie, kuchnię, jadalnię, łazienkę i pomieszczenia gospodarcze. Budynek został zaprojektowany niezwykle kreatywnie, przy wykorzystaniu wszelkiej dostępnej przestrzeni.

Przeszklone powierzchnie zastosowano także w podłodze.

W przyziemiu znajduje się "taras", doskonale oświetlony dzięki przeszklonej ścianie i perforowanemu murowi.

Choć dom jest wąski, optycznie wydaje się być większy - wszystko dzięki sprytnemu zastosowaniu luster i przeszklonych powierzchni.

Wewnątrz domu również można znaleźć nawiązania do otaczającej go okolicy

Projekt budzi podziw

Internauci, zarówno z Polski, jak i zza granicy, w większości są zachwyceni kreatywnością i funkcjonalnością projektu Marty Nowickiej. W komentarzach doceniają pomysłowe zagospodarowanie niewielkiej przestrzeni i wpasowanie domu w istniejący krajobraz.

Piękny projekt!

Bardzo mi się podoba

Dla mnie super - u nas nie dostałaby pozwolenia - 4 m od granicy albo 3 m bez okien, a sąsiedzi na pewno nie wyraziliby zgody na nic.

Mało tego,że z brzydoty uczyniła coś niesamowicie pięknego to nawiązała poprzez "garaż" do miejsca narodzin największych amerykańskich firm a 126 m2 nawiązuje do startu polskiej motoryzacji. A tak na poważnie ta Pani jest świetnym architektem o ogromnej wyobraźni twórczej nie to co ja, mnie sie wszystko kojarzy z Amerykanami i fiatem 126.

świetnie zaprojektowała i świetne wkomponowanie i reszta pomysłów doskonała ,BRAWO

Doskonały pomysł!

Przeważają głosy uznania, ale niektórzy internauci są nieco bardziej krytyczni, a sam projekt określają jako efektowny, lecz mało funkcjonalny:

Cuda jakieś, cuda... Jeśli z 45 metrów robi się nagle 126, to nie jest to "zmiana" garażu w dom, tylko budowa NOWEGO domu, który wchłonął również dawny garaż. Powierzchnia zwiększyła się niemal 3-krotnie, radykalnie zostały zmienione bryła i plan całości, więc o czym mówimy? Owszem, wygląda to całkiem efektownie, zwłaszcza z zewnątrz, ale na pewno nie jest to przebudowa garażu.

Muszę przyznać, że jestem nieco rozczarowany. Zdjęcia wyglądają świetnie, ale głównie dlatego, że sąsiedzi mają wspaniałe ogrody. Ogrody, które właśnie straciły swoją zaletę w postaci prywatności, przez postawienie tego domu. Poza tym sam projekt - kuchnia w podziemiu, a salon na piętrze? Ktokolwiek będzie tam mieszkał, to doprowadzi go to do szału. Jak dla mnie nic specjalnego.

A Wam jak podoba się projekt The Gouse?