Ta para prawie rok ukrywała płeć swojego dziecka. Chcą je ochronić przed "nieświadomym uprzedzeniem".

Ta para prawie rok ukrywała płeć swojego dziecka. Chcą je ochronić przed "nieświadomym uprzedzeniem".

Pewna para niemal przez rok nie podała do wiadomości rodziny i przyjaciół, jakiej płci jest ich dziecko. Świadomie ukrywali to, czy ich 17-miesięczna pociecha jest dziewczynką, czy chłopcem, by chronić ją przed "nieświadomym uprzedzeniem".

Kamila Mrozek
23.09.2019, 23:23

Kontrowersyjna decyzja została podjęta już podczas ciąży matki dziecka. Podobno nawet jedno z dziadków dziecka odkryło jego płeć dopiero 11-miesięcy po narodzeniu... przy zmianie pieluszki. Poznajcie nietypowe poglądy pary ekologów, należących do trupy cyrkowej...

35-letnia Hobbit Humphrey i 38-letni Jake England-Johns są Brytyjczykami. Na co dzień żyją w domu-łodzi w miejscowości Keynsham. Para długo trzymała w sekrecie płeć swojego dziecka. Jak to tłumaczą?

"Tyle jest absurdalnych uprzedzeń związanych z płcią. Gdy zaszłam w ciążę, rozmawialiśmy o tym, jak złagodzić owe nieświadome uprzedzenia. Doszliśmy do wniosku, że jedynym sposobem, aby to zrobić, było po prostu nie mówić ludziom, kim jest nasze dziecko" - w jednym z wywiadów wyjaśniła Hobbit.

© bristolpost.co.uk

Para Brytyjczyków początkowo mówiła na swoje dziecko "Anoush" lub "they" czyli "oni". Ich pociecha jest ubierana zarówno w dziewczęce, jak i chłopięce ubranka oraz bawi się zabawkami typowymi dla obu płci.

© mirror.co.uk

Mamy tu do czynienia z małym dzieckiem, którego układ płciowy wskazuje na płeć męską. Rozumiem, że starsza osoba może czuć się zagubiona w swoim ciele, gdy zaczynają działać hormony, dorasta. W takim przypadku popieram wspieranie osób trans i uważam, że nawet powinni mieć refundowane operacje zmiany płci, ale tu mamy dziecko, które urodziło się chłopcem, które na ten moment nie przejawia żadnych skłonności, które sugerowałyby, że ma problemy z określeniem własnej płci, a to co robią rodzice to zwyczajny chory eksperyment, który na miesza dziecku niepotrzebnie w głowie - oto jeden z komentarzy internautów w tej sprawie.

Dziś na swoją pociechę mówią "Charlie", ale nie zmienia to faktu, że chcą, by SYN dopiero w przyszłości podjął decyzję, kim tak naprawdę jest... "Dziecko potrafi się bawić lalkami i jednocześnie interesować się samochodzikami. To dzięki temu, że wychowujemy je 'bezpłciowo' - twierdzi matka malca...

© thenypost.files.wordpress.com

Krzywda dzieciaka jest tutaj nie do powiedzenia. Za kilka lat dzieciak będzie miał tak w głowie namieszane, że żaden lekarz nie pomoże. Ludzie walnijcie się w głowę. Dzieciak jest chłopcem, będzie go interesować to, co chłopców, ale każde dziecko wpatrzone jest w rodziców i jeżeli rodzice będą mu dawać raz lalkę, raz samochód to dzieciak będzie chciał również się przypodobać rodzicom i sam zgłupieje. Będzie chciał samochód, ale dla rodziców będzie bawić się też lalkami. Jak dojdzie do randek to sam nie będzie wiedział, czy jak umówi się z dziewczyną to rodzice nie będą namawiać do spróbowania z chłopakiem. Nienormalni ludzie krzywdzą dzieciaka - tak brzmi opinia innego internauty.

"Neutralne podejście oznacza dla nas neutralne zachowanie wobec dziecka, a nie traktowanie go jako chłopca albo dziewczynki. Zależy nam na tym, by było po prostu sobą" twierdzą zgodnie rodzice Anoush/Charlie'go.

© reformationcharlotte.org

Chorzy ludzie. Takich trzeba leczyć, a dziecko odebrać. Lewactwo właśnie takiego świata pragnie. Już niedługo możesz wybrać czy takie dewiacje będą lansowane w Polsce.

Ona ma na imię Hobbit, to chyba wszystko wyjaśnia - komentują internauci...

"Jest masa przypadków gdzie nie jest jednoznaczna płeć dziecka..Coraz częściej na zachodzie rodzice czekają ,kiedy dziecko samo jest w stanie zdecydować kim jest... W ten sposób unika się wiele nieszczęść osób typu.. w kobiecym ciele mężczyzna i odwrotnie..." - pojawiają się i takie głosy w sprawie.

Zdaniem psychologów i lekarzy działania rodziców nie sprawią że dziecko będzie czuło się wolne od poczucia własnej płci.

Co sądzicie o wychowaniu dziecka w taki "bezpłciowy" sposób? Czy maluch może decydować, jaką płeć wybierze sobie w przyszłości?

© emol.com

Czy kontrowersyjne poglądy rodziców mogą faktycznie wpłynąć na to, że ich dziecko nie będzie potem źle traktowane ze względu na swoją płeć?

A może ich maluch urodził się po prostu jako hermafrodyta i stąd rodzice unikają jednoznacznego określenia jego płci?