Remontował Swój Dom i Odkrył Opuszczone Podziemne Miasto!

Remontował Swój Dom i Odkrył Opuszczone Podziemne Miasto!

Podczas remontów domów zdarzają się niespodziewane odkrycia - niestety najczęściej znajdujemy ślady niekompetencji poprzednich fachowców. Bywa jednak, że wybranym szczęśliwcom trafiają się prawdziwe skarby. Pieniądze zamurowane w ścianie, kosztowności pozostawione przez poprzednich mieszkańców czy zaginione podziemne miasto... Zaraz, podziemne miasto?! Tak!

Marek Rajman
7.11.2018, 00:13

W 1963 roku w mieście Derinkuyu w Kapadocji w Turcji, pewien mężczyzna postanowił wyremontować swoją piwnicę. Podczas prac wyburzył jedną ze ścian i odkrył coś absolutnie niesamowitego! Za wyłomem w ścianie było ukryte pomieszczenie, a za nim korytarz prowadzący wgłąb ziemi. Korytarz prowadził do kolejnych pomieszczeń, a te do kolejnych korytarzy, schodów, przejść i tak dalej. Mężczyzna wyburzył tylko jedną ścianę, a odkrył zapomniane wielopoziomowe podziemne miasto!

Podziemne miasto to sieć tuneli i pomieszczeń o różnym przeznaczeniu.

18 pięter tajemnic

Podziemne miasto pod Derinkuyu to kompleks składający się z 18 pięter, połączonych setką korytarzy, przejść i tuneli wentylacyjnych. Szacuje się, że miasto musiało powstawać przez całe lata, pomiędzy 780 a 1180 rokiem. Archeolodzy oceniają, że ta wykuta w skale ogromna sieć tuneli i pomieszczeń mogła dawać schronienie nawet 20 000 mieszkańców, którzy korzystając z wielu udogodnień mogli funkcjonować praktycznie tak samo, jak na powierzchni.

Mieszkańcy podziemnego miasta mieli do dyspozycji kuchnie, spiżarnie, podziemne stajnie, świątynie, szkoły oraz pomieszczenia mieszkalne, połączone labiryntem korytarzy i schodów. Twórcy niesamowitej podziemnej konstrukcji byli bardzo zapobiegliwi i każde całe piętro oraz jego części mogły zostać zamknięte od wewnątrz, na wypadek wrogiej inwazji lub w celu kwarantanny. Podziemne miasto rozciąga się na 60 metrów wgłąb ziemi!

Schemat ilustrujący przekrój podziemnej metropolii.

Niektóre tunele są tak wąskie, że przechodzić może tylko jedna osoba, dlatego zwiedzanie musi się odbywać ruchem wahadłowym.

Zwiedzanie ruchem wahadłowym?

Zwiedzanie kompleksu pod Derinkuyu różni się diametralnie od podziwiania innych monumentalnych konstrukcji z tego okresu. Przed wejściem na turystów czeka zwyczajna budka z biletami i kołowrotkiem, a za nią schody prowadzące w dół. Choć labirynt korytarzy mógłby się okazać pułapką dla wielu nieostrożnych wycieczkowiczów, jest na tyle dobrze oznaczony, że zgubienie się jest praktycznie niemożliwe. Warto także zaznaczyć, że nie cały kompleks jest dostępny dla ruchu turystycznego, niektóre zbyt niebezpieczne lub gorzej zachowane pomieszczenia są na stałe zamknięte.

Zwiedzanie musi się jednak odbywać w dobrej koordynacji i synchronizacji - niektóre korytarze są tak wąskie, a zarazem długie, że nie mogą się w nim minąć dwie osoby. Dlatego podczas eksploracji miasta można spotkać sytuacje, w których turyści kłębią się u wylotu tunelu i nawołują wgłąb, chcąc sprawdzić czy ktoś nie nadchodzi z przeciwka.

Turystów zawsze zaskakuje jakość powietrza w podziemiach - próżno tu szukać zatęchłego zaduchu, znanego z znacznie płytszych podziemi. Podziemne miasto jest znakomicie wentylowane, a system nawiewów i czerpni istnieje w niezmienionej formie od stuleci!

Ogromny kawał skały nie znalazł się w ścianie przez przypadek - to jedno z kamiennych wrót, którym można było zamknąć tunel lub odciąć całe piętro!

1000 czy 10000 lat?

Kompleks tuneli i pomieszczeń pod Derinkuyu wzbudza ogromne zainteresowanie naukowców, a także wielbicieli nieco bardziej fantastycznych teorii. Ci drudzy, twórców podziemnego miasta łączą z budowniczymi świątyni w Göbekli Tepe, czyli konstrukcją datowaną na ok. 10 000 lat przed naszą erą. Nie ma oczywiście żadnych bezpośrednich, naukowych dowodów na łączność pomiędzy obiema budowlami, ale samo istnienie takich teorii sprawia jedynie, że Derinkuyu jeszcze bardziej intryguje zwiedzających. Dodatkowo istnieją pewne dowody wskazujące na to, że niektóre części miasta mogą być sporo starsze od pozostałych, dobudowanych w średniowieczu, dlatego wiele osób uważa że tajemnica faktycznego wieku Derinkuyu wciąż czeka na swoje rozwikłanie.

Mieliście okazję zwiedzać podziemne miasto?