Samotna Matka Znalazła Na Wycieraczce Prezerwatywę z Kartką od Sąsiadów

Samotna Matka Znalazła Na Wycieraczce Prezerwatywę z Kartką od Sąsiadów

Osoby mieszkające w blokach często narzekają na swoich sąsiadów. Czasem przeszkadzają nam ci zbyt często imprezujący, innym razem na nerwy działają remontujący mieszkanie w dziwnych godzinach, albo posiadacze bardzo hałaśliwych czworonogów.

Kamila Mrozek
3.01.2020, 10:19

Okazuje się, że problemem dla części lokatorów może być nawet płaczące niemowlę. Przekonała się o tym pewna samotna mama, której sąsiedzi zostawili na wycieraczce prezent wraz z przykrą wiadomością...

"Mówi się, że Polska to bardzo rodzinny kraj. Kobiety w ciąży obdarzane są wyjątkowym szacunkiem, matki zawsze mogą liczyć na pomoc, na widok dużego brzucha lub małego dziecka każdy ustępuje miejsca, nawet państwo wspiera nas finansowo" - opowiada pani Małgosia, która znalazła na wycieraczce kondom z liścikiem.

© pikio.pl

Niestety nie wszyscy potrafią z empatią i zrozumieniem podejść do matki z małym dzieckiem, które przecież bardzo często płacze, bo nie potrafi inaczej wyrazić swoich potrzeb oraz emocji.

(…) Co moje dziecko zapłacze, to ktoś nad lub pode mną zaczyna walić w rury grzewcze. Huk jest straszny i wtedy synek tym bardziej się nie uspokoi. Wiem też, że została złożona na mnie skarga do wspólnoty mieszkaniowej (…) – dodała młoda mama.

Sąsiedzi bohaterki naszego artykułu - pani Małgosi od dłuższego czasu dają jej do zrozumienia, że chętnie pozbyliby się jej i jej pociechy z bloku, w którym mieszkają. Młoda matka przypuszcza, iż jej sąsiedzi sami nie mają dzieci, albo zapomnieli jak wygląda codzienność z płaczącym brzdącem.

© pikio.pl

Z jednej strony chce mi się płakać, ale z drugiej – trochę śmiać i nawet doceniam poczucie humoru autora. Próbuję uspokoić synka, było około 22:00, a tu ktoś puka. Kiedy otworzyłam, to już nikogo nie było, ale na wycieraczce zostawił prezent z dedykacją. Prezerwatywę z dopiskiem "naucz się tego używać". W domyśle, żebym chyba się więcej nie rozmnażała - skomentowała sytuację Małgosia.

Pozostawiona na wycieraczce prezerwatywa omal nie doprowadziła kobiety do płaczu. Prezent z liścikiem wydał się jej nie tylko bardzo niestosowny, ale wręcz obrażający ludzkie uczucia. Czyżby sąsiedzi nie zdawali sobie sprawy, że trudno czasem zapanować nad płaczem niemowlaka?

Żart z prezerwatywą przelał czarę goryczy. Nie jestem jakąś patologią, która nie sprawdza się jako rodzic. Myślałam, że Polacy są bardziej wyrozumiali. Wczoraj na klatce pojawiła się kartka z przypomnieniem o ciszy nocnej. Ma być bezwzględna cisza od 22.00 do 6.00. Autor mógł dopisać, że chodzi o niemowlaka, bo jakoś wcześniej podobne ogłoszenia się nie pojawiały - dodała Małgosia.

Co sądzicie o nietypowym podarunku, który pani Małgosia znalazła na swojej wycieraczce?

Jak zachowalibyście się na miejscu tej skrzywdzonej przez sąsiadów samotnej kobiety?