Tajemnicze stworzenie sfilmowane przez nurka na dnie Oceanu Indyjskiego.

Tajemnicze stworzenie sfilmowane przez nurka na dnie Oceanu Indyjskiego.

Zastanawialiście się kiedyś, jakie skarby ze świata fauny i flory kryją się na dnie Oceanu Indyjskiego? Podczas nurkowania w ramach eksploracji najgłębszych miejsc wszystkich pięciu oceanów kamery uwieczniły coś naprawdę dziwnego. Poznajcie niezwykłe zwierzę z Rowu Jawajskiego, które swym wyglądem przypomina…galaretowaty balonik na sznurku albo "psychodeliczną meduzę".

Kamila Mrozek
7.05.2019, 17:02

Jak podaje informacja prasowa podczas "Wyprawy w Pięć Głębin", z załogowej łodzi podwodnej w najgłębszym miejscu Rowu Jawajskiego (7192 m w dół) na Oceanie Indyjskim sfilmowano nieznane zwierzę podobne do meduzy.

Uczestniczący w wyprawie wykładowca - Alan Jamieson podejrzewa, że odkryto całkiem nowy gatunek żachw, ponieważ dotąd w literaturze przedmiotu nie ma żadnej wzmianki o stworzeniu, które żyłoby na tak dużej głębokości oceanu.

Dziwne zwierzę najprawdopodobniej przyczepia się do dna oceanu za pomocą swojej długiej macki, co umożliwia mu utrzymać się stabilnie na sejsmicznie aktywnym Oceanie Indyjskim. Zdaniem Jamiesona około metrowa macka "psychodelicznej meduzy", jak nazwali stwora nurkowie, może jej pomagać również w filtrowaniu pożywienia.

Wielu z nas sądzi, że wszystkie galaretowate żyjątka bytujące w wodach mórz i oceanów to "meduzy", z których każda parzy. Tymczasem wiele takich stworzeń jest całkiem nieszkodliwych dla ludzi. Ciekawe, jakie cechy posiada niedawno zaobserwowane zwierzę i czy zmieni nasz stan wiedzy na temat gatunków "jellyfish"?

"Wyprawa w Pięć Głębin" ma na celu przeprowadzenie sonarowej misji mapowania w najgłębszym miejscu na Oceanie Indyjskim. Dla głównego naukowca tej ekspedycji Szkota Jamiesona to także niezwykłe znalezisko w postaci wspomnianej meduzy "na sznurku". Zwierzę uchwyciła kamera nurka Victora Vescovo.

© edition.cnn.com

Niezbyt często natrafiamy na coś tak niezwykłego, co wprawia nas w osłupienie. W tym momencie nie jesteśmy do końca pewni, co to było, ale dowiemy się w odpowiednim czasie - powiedział dr Alan Jamieson, szef misji "Five Deeps Expedition" - komentując odkrycie nieznanego zwierzęcia z gatunku żachw.

Jak podkreślają nurkowie sfilmowanie niezwykłego zwierzęcia udało się dzięki Victorowi Vescovo i jego łodzi podwodnej Suba DSV Limiting Facto.Vescovo jest pionierem w dziedzinie nurkowania w najgłębszych miejscach. Poza "meduzą na sznurku" jego kamera uwieczniła też podwodny gatunek jadalnego ślimaka, żyjącego na dnie

© edition.cnn.com

Jak zaznaczył nurek Victor Vescovo, członkowie wyprawy spodziewali się, że uda im się udokumentować jakąś fascynującą, nieznaną wcześniej istotę ze świata fauny czy flory. Grupa badawcza ma zamiar dokładnie przeanalizować materiały dotyczące dziwnego zwierzęcia i zaprezentować je w serialu dokumentalnym na antenie Discovery Channel pod koniec tego roku.

Za dwa tygodnie wyprawa podejmie też próbę eksploracji najgłębszego miejsca na Ziemi, a więc Rowu Mariańskiego.

A Wam z czym się kojarzy galaretowate stworzenie odkryte w głębinach Oceanu Indyjskiego?

Będziecie czekać na film dokumentujący tą niezwykłą espedycję w najgłębsze miejsca oceanów na Ziemi?