Tajemniczy "Anioł Stróż" dotknął ramienia mężczyzny, uratował mu życie i...zniknął.

Tajemniczy "Anioł Stróż" dotknął ramienia mężczyzny, uratował mu życie i...zniknął.

Są w naszym życiu takie sytuacje, gdy wydaje nam się, że słyszymy jakiś głos z zaświatów, albo czujemy na skórze dotyk niewidzialnej ręki... Wiele osób wierzy, że czuwa nad nimi anioł stróż - jakiś dobry duch, który w chwilach zagrożenia okazuje nam swoją obecność i w sugestywny sposób zwraca uwagę na to, co zrobić, by uniknąć śmiertelnej pułapki. Poznajcie historię mężczyzny, który niedawno został uratowany przez tajemniczego "anioła"...

Kilka dni temu pewien sklepikarz w dość nietypowych okolicznościach cudem uniknął śmierci. Mężczyzna dotąd nie może uwierzyć w to, co go spotkało. Okazało się, że kamera sklepowego monitoringu zarejestrowała całe zdarzenie. Na filmiku wyraźnie widać postać tajemniczego mężczyzny, który położył mu rękę na ramieniu i w ostatniej chwili uratował przed śmiertelnym niebezpieczeństwem.

Kamila Mrozek
10.03.2019, 14:56

Do niecodziennego zdarzenia doszło w Adanie na terenie Turcji. Mężczyzna, który uniknął śmierci twierdzi, że słyszał tajemniczy głos i czuł dotyk obcego na swoim ramieniu. Oto materiał ze sklepowego monitoringu, na którym dokładniej widać ten dziwny przypadek.

Serdar Binici'yi jest kierownikiem sklepu spożywczego. Mężczyzna do dziś zastanawia się, czy postać widoczna na kamerze ze sklepowego monitoringu to prawdziwy wybawiciel, czy "Anioł Stroż", który przybył z nieba, aby go uratować od śmierci...

© NTV.

Tamtego pamiętnego dnia Serdar wyszedł przed swój sklep, by naprawić ławki, na których rozłożone były towary - owoce i warzywa.

© NTV.

Co jakiś czas mężczyzna znikał we wnętrzu swojego sklepu, zapewne po to, by wynieść skrzynki z towarem, który zamierzał położyć na naprawionych półkach. W pewnej chwili obok jego sklepu przechodził jakiś niezydentyfikowany osobnik...

© NTV.

Na filmie z monitoringu widać, że po chwili sklepikarz wyszedł znowu na zewnątrz. Tymczasem w jego kierunku zbliżał się ów tajemniczy mężczyzna, którego widzieliśmy już na poprzednim kadrze...

© NTV.

Sklepikarz usłyszał jakiś głos, który nagle krzyknął do niego "uważaj!" i zaraz potem poczuł, że jakaś ręka delikatnie dotknęła jego ramienia, jakby zmuszając go do cofnięcia się w głąb sklepu.

© NTV.

Kiedy sklepikarz chwilę potem się odwrócił, za jego plecami nikogo nie było. Uwagę mężczyzny zwróciła natomiast potężnych rozmiarów biała furgonetka, która pędem przejeżdżała tuż obok.

© NTV.

Tylne drzwi samochodu otworzyły się w czasie skrętu. Film pokazuje kołyszącą się metalową kratę, przymocowaną do tylnej części ciężarówki, która mija sklepikarza zaledwie o kilka milimetrów. Aż strach myśleć o tym, jaki los spotkałby mężczyznę, gdyby ktoś go nie ostrzegł przed furgonetką...

© NTV.

Chwilę po tym niebezpiecznym zajściu, niedoszła ofiara wypadku zaczęła się rozmyślać nad tajemniczym ostrzeżeniem. Sklepikarz widział postać, która go uratowała na filmie z monitoringu, ale nie ma pewności czy to był człowiek, anioł, czy tzw. "podróżnik w czasie" - jakiś duch, który wraca na Ziemię i pomaga ludziom.

© NTV.

Nagranie z wydarzenia i wywiad z cudem ocalonym od śmierci sklepikarzem wzbudzają żywe zainteresowanie internautów.

© NTV.

Pojawiają się hipotezy, że mężczyznę widocznego na zdjęciu uratowała istota nie z tego świata. Mogłyby na to wskazywać jej niewyraźna twarz, nieziemski głos i fakt, że wybawiciel przechodził przed pędzącą furgonetką, nie mógł więc widzieć, co się wydarzy.

© NTV.

Jak wyjaśnić tajemnicze zdarzenie z Turcji? Kto tak naprawdę uratował właściciela sklepu? Czy cudem ocalony od śmierci spotka jeszcze kiedyś swojego "Anioła Stróża"?