Totalna transformacja rodziny: ojciec ma stać się kobietą, a matka stanie się mężczyzną

Totalna transformacja rodziny: ojciec ma stać się kobietą, a matka stanie się mężczyzną

Louise i Nikki są rodzicami pięcioletniego Star. W tej rodzinie praktykuje się nietypową zasadę: swojego biologicznego ojca nazywa mamusią. Samo dziecko także traktowane jest nietypowo, ponieważ nazywane jest "osobą", a nie "chłopcem".

Marek
10.09.2018, 00:57

Para wychowuje dziecko bez narzucania mu cech przypisanych danej płci. Chcą dać możliwość ostatecznego wyboru płci samemu dziecku.

Pobrali się w pogańskiej ceremonii w 2012 roku. Uważani są za pierwszą w Wielkiej Brytanii rodzinę, która całkowicie zmieni płeć.

Pierwsza brytyjska rodzina przygotowuje się do całkowitej transformacji - oboje rodziców przejdzie operację zmiany płci.

Postanowili, że w swoich "idealnych ciałach" chcą być, gdy ich dziecko będzie miało 10 lat.

Biologiczny ojciec dziecka, 32-letni Louise, nazywany jest mamusią. Ma stać się kobietą, na co czeka od dawna.

Biologiczna matka dziecka przechodzi procedurę zmiany płci z żeńskiej na męską. Będzie mieć na imię Charlie.

Ich syn może bawić się dowolnymi zabawkami i malować sobie paznokcie. Sam ma zdecydować o swojej płci, gdy dorośnie.

Rodzice twierdzą, że ich syn wychowywany jako "osoba" bardzo dobrze rozumie sytuację, w której się znajduje.

Chłopiec zaczął zadawać niewygodne pytania. Niedawno zapytał się, dlaczego ojciec zwany "mamusią" nosi strój kąpielowy na basenie, zamiast wyglądać jak inni tatusiowie.

Louise przygotowuje się do transformacji już od 2011 roku. Stracił dużo ze swojej wagi i teraz może się pochwalić nawet płaskim brzuchem.

Do utraty wagi doszło dzięki operacji zmniejszenia żołądka.

Nikki, znana teraz jako Charlie, powiedziała: "Zrobiłam przegląd duszy i zdałam sobie sprawę, że zawsze chciałam być mężczyzną".

Rodzina jest pokazywana w telewizji, przez co znajomi oraz nieznajomi poznali ich lepiej. Ich syn w przedszkolu ma problemy, ponieważ bawiąc się lalkami słyszy od rówieśników, że nie powinien tego robić. Rodzice nie widzą w tym problemu.