Jako 17-latek ważył 230 kg. Gdy miał 32 lata ważył już 595 kilogramów. Teraz jest po trzech operacjach.

Jako 17-latek ważył 230 kg. Gdy miał 32 lata ważył już 595 kilogramów. Teraz jest po trzech operacjach.

Pewien młody mężczyzna ważył już prawie 600 kilogramów i został uznany najgrubszym człowiekiem roku 2016. Od tamtej pory coś w nim pękło i wreszcie odważył się zawalczyć o swoje zdrowie. Jeszcze w tamtym roku nie był w stanie nawet podnieść się z łóżka i był skazany na ciągłą pomoc ze strony rodziny. Teraz po 3 operacjach i zmianie trybu życia zrzucił już 300 kg, a ma zamiar schudnąć jeszcze więcej. Poznajcie historię tego mężczyzny a sami się przekonacie, że hasło "chcieć to znaczy móc" jest bardzo prawdziwe.

Kamila Mrozek
30.11.2018, 16:54

Juan Pedro Franco Salas (34 l.) pochodzi z Aguascalientes w Meksyku i od 17 roku życia boryka się otyłością oraz chorobami takimi jak np. cukrzyca, nadciśnienie oraz niedoczynność tarczycy. W 2016 roku Juan postanowił wreszcie zmienić swoje życie i przeprowadził się do miejscowości Guadalajara oddalonej od rodzimego domu o kilkaset kilometrów. Tam jest pod stałą opieką 30 lekarzy, przeszedł 3 operacje zmniejszenia żołądka oraz liposukcji i stopniowo zaczyna zrzucać zbędne kilogramy. Teraz Juan marzy o tym, by mógł samodzielnie chodzić i nie musiał być więcej zdany na łaskę swojej rodziny.

Wczoraj Juan Pedro Franco Salas w programie telewizyjnym zdradzał widzom, jak z pomocą doktora José Antonio Castañedy i sztabu specjalistów z Guadalajary udało mu się schudnąć już 300 kilogramów.

Chciałbym poczuć świeże powietrze, ulicę, być na zewnątrz. Życie będącego przykutym do łóżka i oglądającego tylko ściany swojego pokoju jest koszmarnie trudne – wyznał szczerze Juan Pedro Franco Salas.

Oto Juan Pedro Franco Salas ze swoimi rodzicami. 34-latek przyznał, że jego kłopoty z ogromną nadwagą zaczęły się, gdy miał 17-lat.

© quemas.mamaslatinas.com

W chwili przyjścia na świat Juan ważył 3,4 kilogramów. Już jako kilkuletnie dziecko dość szybko przybierał na wadze. Prawdziwe kłopoty zaczęły się u niego w wieku 17 lat, kiedy chłopak uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Nastolatek wtedy ważył ponad 230 kilogramów, a po wypadku zaczął tyć jeszcze bardziej.

Na skutek wypadku samochodowego młody mężczyzna miał uszkodzoną ponad połowę ciała i nagle zaczął bardzo tyć.

© arturocamposcedillo.com

W wieku 32 lat Meksykanin został oficjalnie uznany najgrubszym człowiekiem roku 2016, co pokazują poniższe 2 zdjęcia z certyfikatem księgi rekordów Guinnessa.

© m.lagranepoca.com

Niniejszy certyfikat zaświadcza, że w dniu 18 grudnia 2016 r. Juan Pedro Franco Salas z wagą 594,8 kilogramów został uznany za najcięższego mężczyznę świata. To ten właśnie dokument wreszcie otworzył Juanowi oczy i mężczyzna postanowił walczyć ze swoją chorobą.

© helloforos.com

Pomimo ciężkiej choroby Juan jest pogodnym i sympatycznym facetem. Lubi śpiewać i grać na gitarze, a jego największym marzeniem jest po kilku latach przykucia do łóżka wstać i samemu wybrać się do sklepu na zakupy.

Kiedy Juan w 2016 r. postanowił pojechać do szpitala, aby lekarze mogli ocenić jego szanse na wyzdrowienie, dużym wyzwaniem był transport mężczyzny do Guadalajary.

Rodzina Meksykanina musiała postarać się o specjalny sprzęt, aby wynieść Juana z domu z ogromnymi butlami tlenowymi i bezpiecznie zawieźć go do lekarzy.

Rodzice bardzo kochają Juana i zawsze wspierali go walce z chorobliwą otyłością. Jeszcze do niedawna para musiała stale być przy synu i pomagać mu przy najprostszych czynnościach życiowych.

© thesun.co.uk

Juan przeszedł już 3 poważne operacje zmniejszenia żołądka, po których zaczął stopniowo zrzucać nadmiar tkanki tłuszczowej. Aby schudnąć jeszcze bardziej, Meksykanin nie poprzestaje na diecie, ale zaczął też regularnie ćwiczyć.

© Getty Images

Jeszcze 6 lat temu Juan był całkowicie przykuty do łóżka z powodu ogromnej tuszy. Pierwsze sukcesy w leczeniu dały mu motywację, by zacząć się ruszać i próbować "jazdy" na specjalnym rowerku.

© Diario El Mundo

Meksykanin spędza teraz w łóżku coraz mniej czasu i za pomocą stabilnego chodzika ćwiczy naukę chodzenia pod kilkuletniej przerwie.

© interiordabahia.com.br

"Mogę podsumować, że operacja była praktycznie sukcesem" - powiedział bariatra dr José Antonio Castañeda odpowiedzialny za całe leczenie i operacje Juana Pedro Franco.

© Facebook/Dr.José Castañeda

Lekarze podkreślają, że Juan jest bardzo dzielnym pacjentem i z pokorą słucha ich wszystkich zaleceń.

© media.cnnchile.com

Trudno nazwać Juana przystojnym mężczyzną, ale jego walka o samodzielne, zdrowe życie robi ogromne wrażenie. Na zdjęciu z lewej strony widać, jak Juan próbuje poruszać się przy pomocy swojego gigantycznego chodzika. Zdjęcie z prawej pokazuje, że do niedawna był tak gruby, iż wstanie z łóżka graniczyło u niego z cudem.

© dailimail.co.uk

Postać Juana wzbudza ogromny podziw i zainteresowanie mediów.

© Facebook/Dr.José Castañeda

Dziś na Facebooku jego lekarza - dra José Antonio Castañedy pojawiły się zdjęcia z ich wspólnej wizyty w kolejnym programie telewizyjnym.

© Facebook/Dr.José Castañeda

Czy Juan będzie miał w sobie tyle siły i determinacji, by zrzucić kolejne kilogramy? Ciekawe, jak dalej potoczy się jego życie?

Miejmy nadzieję, że trafi jeszcze kiedyś do księgi rekordów Guinnessa (np. jako ten, który w rekordowym tempie pokonał otyłość) i będzie motywował do zmiany innych ludzi z podobnymi problemami.