Woda, Którą Można Zjeść. Rewolucyjny Pomysł Młodego Mężczyzny Był Testowany Na Pacjentach Domu Opieki

Woda, Którą Można Zjeść. Rewolucyjny Pomysł Młodego Mężczyzny Był Testowany Na Pacjentach Domu Opieki

Młody mężczyzna bardzo się zmartwił, gdy jego chora na Alzheimera babcia Pat trafiła do szpitala z powodu silnego odwodnienia. Aby pomóc osobom takim jak ona, inżynier stworzył rewolucyjne żelki wypełnione wodą, które testował na pacjentach domu opieki. Poznaj kreatywnego wnuczka, który znalazł skuteczne rozwiązanie na trudności chorych z połykaniem płynów.

Kamila Mrozek
5.11.2018, 16:27

Lewis Hornby mieszka w Wielkiej Brytanii i jest absolwentem Royal Collage of Art na kierunku Inżynieria projektowania innowacji. Zdolny chłopak wymyślił "Jelly Drops"- kolorowe żelowe kulki wypełnione odżywczym płynem wzbogaconym o elektrolity.

Nawadniający płyn w żelowych kapsułkach mieści się w przezroczystym pudełku przypominającym bombonierkę. Takie opakowanie zachęca osoby chore do skosztowania bajecznie tęczowych kuleczek. Lewis cieszy się, że ludzie cierpiący na demencję chętnie jedzą jego nietypowe galaretki, choć zwykle trudno nakłonić do zjedzenia czegokolwiek innego lub wypicia nawet kilku kropli wody.

Oto babcia Lewisa - Pat. To z myślą o niej chłopak wynalazł "Jelly Drops". Wnuczek cieszy się, że babcia polubiła jego nawadniające kuleczki: "Już za pierwszym razem zjadła 7 żelków w ciągu 10 minut".

Odkrycie przez Lewisa żelowych kapsułek nawadniających to nic innego jak realizacja znanego stwierdzenia - "Potrzeba jest matką wynalazku".

Jelly Drops zostały zaprojektowane w odpowiedzi na problemy mojej babci Pat z odwodnieniem. Osobom z demencją często błędnie z góry przypisuje się objawy odwodnienia, co stanowi dla nich duże zagrożenie. Jakiś rok temu moja babcia niespodzianie trafiła do szpitala i okazało się, że jest silnie odwodniona. (..) W Wielkiej Brytanii jest ponad 850 tysięcy ludzi chorujących na demencję, niestety wiele z nich nie ma prawidłowo zdiagnozowanej przyczyny odwodnienia, które może doprowadzić nawet do śmierci - wyjaśnia wnuczek Pat, pomysłodawca "Jelly Drops".

Ludzie z demencją bardzo często cierpią na odwodnienie. Wielu z nich nie czuje pragnienia, nie pamięta, jak można je ugasić, lub zwyczajnie nie jest w stanie samodzielnie się napić.

Dawniej babcię Lewisa trudno było przekonać do wypicia choćby kilku kropli wody, lub innego napoju z kubka.

"Jelly Drops" wyglądają atrakcyjnie i są smaczne, a przy tym je się je tak łatwo jak cukierki zapakowane w standardową bombonierkę. Babcia Lewisa chętnie po nie sięga.

Na czym właściwie polega skuteczność "Jelly Drops"?

Nawadniający płyn w żelowych kropelkach przyciąga uwagę chorych, jest łatwy do wyjęcia z pudełka i wcale nie przypomina znienawidzonych lekarstw. Zjedzenie 7 kropelek "Jelly Drops" (co trwa około 10 minut) odpowiada wypiciu sporego kubka wody, co w przypadku chorych na Alzheimera może zajmować nawet kilka godzin.

"Jelly Drops" L. Hornby'ego uhonorowano w tym roku prestiżową Nagrodą Fundacji Jamesa Dysona.

Konkurs organizowany przez fundację ma na celu otworzyć drogę do kariery młodym, kreatywnym inżynierom projektowym. Jury docenia proste, a zarazem inteligentne rozwiązania, które stanowią praktyczną realizację występujących w codziennym życiu problemów.

Jak oceniacie wynalazek Hornby'ego? Czy będzie cieszył się zainteresowaniem również w Polsce?