Wykładowca z Uniwersytetu Wrocławskiego maluje się i chodzi w szpilkach

Wykładowca z Uniwersytetu Wrocławskiego maluje się i chodzi w szpilkach

Pan Marcin Boronowski określił się mianem Pierwszego Antyfaceta w Polsce. Od 2008 roku na co dzień chodzi w damskich ubraniach. Obecnie jest wykładowcą na Uniwersytecie Wrocławskim i jak wynika z relacji studentów oraz kadry, wszyscy zdążyli się już do tego przyzwyczaić.

Anglista postanowił zaistnieć w przestrzeni publicznej kilka lat temu, dzięki czemu miał zapewnić sobie bezpieczeństwo. Osobom anonimowym trudniej o bezpieczeństwo przy okazywaniu nietypowych zachowań.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

Na wykłady przychodzi w damskiej odzieży i pełnym makijażu.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

Szpilki uważa za wygodne i przewiewne obuwie, które po prostu bardziej mu odpowiada.

© Marcin Boronowski / Facebook.com
© Marcin Boronowski / Facebook.com

Postawa Pana Marcina jest krytykowana przez część mediów, która zarzuca mu negatywny wpływ na młodzież.

© Marcin Boronowski / Facebook.com
© Marcin Boronowski / Facebook.com

Wykładowca uważa, że studenci powinni być osobami o bardziej rozwiniętym intelekcie i w rezultacie rozumieć nietypowe zachowania.

© Marcin Boronowski / Facebook.com
© Marcin Boronowski / Facebook.com

W 2008 roku TVP Wrocław przygotowała krótki reportaż na temat "Naczelnego Antyfaceta RP".

Mężczyzna stwierdził, że jeśli jego koleżanki z pracy przychodzą w takich strojach to nie ma powodu dla którego on miałby tego nie robić.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

Pan Marcin czuje się bezpiecznie, jednak ma świadomość, że w każdej chwili może to się zmienić i konieczna będzie emigracja.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

Przyznał, że w dzieciństwie zdarzało mu się przymierzać buty matki.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

Makijażu nauczył się z książki.

© Marcin Boronowski / Facebook.com
© Marcin Boronowski / Facebook.com

Chętnie udziela się w akcjach społecznych.

W sieci pojawiają się także negatywne komentarze w kierunku jego osoby, jednak pan Marcin stara się nie zmieniać.

© Marcin Boronowski / Facebook.com

W ostatnim czasie postanowił jednak zgolić brodę i zakładać perukę.

© Marcin Boronowski / Facebook.com