Z Nieba Leciał Deszcz Banknotów. Policja Rozganiała Zgromadzony Tłum Gapiów

Z Nieba Leciał Deszcz Banknotów. Policja Rozganiała Zgromadzony Tłum Gapiów

Nietypowe zdarzenie miało miejsce na ulicy znajdującej się w robotniczej dzielnicy Hongkongu. Spadające z góry pieniądze wywołały ekscytację u przechodzących w pobliżu ludzi. Tysiące banknotów 100 HKD (niecałe 50 zł) zostały zrzucone ze szczytu mieszkalnego bloku w ubogiej dzielnicy Sham Shui Po.

Adam Opioła
4.01.2019, 01:40

Za całą akcję prawdopodobnie odpowiedzialny jest 24-letni Wong Ching-Kit. Przed rozrzuceniem pieniędzy mężczyzna wydał oświadczenie. Następnie deszcz banknotów spadł na zgromadzony na ulicy tłum. Akcja ta nie spodobała się władzom, które oskarżyły go o wywołanie zamieszek w miejscu publicznym w efekcie czego został zatrzymany przez policję.

Dawanie pieniędzy biednym było jednym z jego marzeń

© TWITTER/CoinExchangeData

Według chińskiej policji za rozrzucenie banknotów odpowiedzialny jest 24-letni Wong Ching-Kit, który w świecie internetu znany jest jako Coin Young Master. Mężczyzna zajmuje się prowadzeniem Epoch Cryptocurrency, firmy promującej inwestycje w wirtualne waluty. Całe zdarzenie z dzielnicy Sham Shui było transmitowane na żywo na stronie jego firmy na Facebooku.

Zastanawiam się, czy ktoś z was wierzy, że pieniądze mogą spaść z nieba? Miałem to marzenie, by zostać posłańcem sprawiedliwości, odkąd byłem mały. Chcę być superbohaterem – powiedział Wong Ching-Kit.

Wong Ching-kit przyjechał do ubogiej dzielnicy Hongkongu swoim Lamborghini

© TWITTER/MUSA

Zanim Wong Ching-Kit został określony jako "Coin Young Master" urodził się jako Kwan Tsz-Kit. Wcześniej pracował jako instruktor pływania. W 2012 roku został skazany na prace społeczne w wymiarze 160 godzin za kradzież. Było to powodem dlaczego zmienił nazwisko po wykonaniu kary.

Zobacz różne reakcje przechodniów w dzielnicy Sham Shui Po

Przechodnie różnie reagowali na widok spadających pieniędzy. Jedni podbiegali, aby je zbierać. Natomiast inni wyjęli telefony i zaczęli filmować zdarzenie.

Czy Wong stoi za akcją rozrzucenia pieniędzy?

© TWITTER/EXPLICITE

Mężczyzna po incydencie zaprzeczył jakiemukolwiek zaangażowaniu w akcję mówiąc, że nie był tym, który rozrzucił pieniądze. Został zatrzymany przez policję za zakłócenie porządku publicznego. Przestępstwo to podlega karze grzywny wynoszącej maksymalnie 5000 HKD i 12 miesięcy pozbawienia wolności.

Filmik ze zdarzenia ze strony Epoch Cryptocurrency

Chińskie media twierdzą, że całkowita kwota zrzuconych pieniędzy wyniosła 200 000 HKD (niecałe 97 tys. zł). Policja na miejscu zdarzenia zebrała 6000 HKD oraz przeszukała także biuro w firmie Wonga. Ostatecznie zwolniono go za kaucją i nakazano zgłaszać się regularnie na posterunku policji.

Co sądzicie o akcji Wonga?

Czy rozdawanie pieniędzy w sposób jaki zrobił to Wong-Ching-Kit, to szlachetny gest, czy też zakłócanie porządku publicznego? Co Wy o tym myślicie?