Za darmo i bez operacji zmieniają rysy swoich twarzy!

Za darmo i bez operacji zmieniają rysy swoich twarzy!

Być może przeglądając YouTube natknęliście się już na nowy trend... Coraz więcej osób opowiada na filmikach, czym jest „mewing”! Brak "drugiego podbródka", ładniejsza linia szczęki, wydatniejsze kości policzkowe, optycznie większe oczy - fani tej darmowej metody na zmianę rysów twarzy, chętnie prezentują swoje efekty. Tak, dobrze przeczytaliście, darmowa metoda zmieniająca wygląd twarzy... Sprawdźcie, jak to działa!

Daria Łaptosz
10.08.2019, 21:25

Co to jest „mewing”?

© YouTube

Tym mianem określane są ćwiczenia, które pozwalają wyrobić w sobie nawyk utrzymywania prawidłowej postawy języka. Większość ludzi pewnie nigdy nie zastanawiała się nad swoim językiem, ale zrobił to za nas dr. Mike Mew – brytyjski ortodonta, od nazwiska którego pochodzi nazwa. Postanowił on zrewolucjonizować ortodoncję i opracował „mewing”, jako darmową i domową metodę rozwiązania problemów szczękowych i poprawy wyglądu twarzy. W zamian za to, dr. Mike Mew jest zagorzałym przeciwnikiem współczesnego kultu „prostych zębów” i praktyk, które są dziś używane – np. zakładania aparatów ortodontycznych lub wyrywania zdrowych zębów, gdy jest „za mało miejsca w szczęce”. Według niego ortodoncja powinna być bezoperacyjna, nieinwazyjna i bezbolesna!

Jak to w ogóle działa?

Teoria brytyjskiego ortodonty nie jest wcale nowa. Już kilkadziesiąt lat temu pojawił się nurt wśród dentystów, tzw. orthotropic, który zakładał, że można stymulować szczękę do odpowiedniego rośnięcia, poprzez utrzymywanie odpowiedniej postawy ciała i języka. Według tej szkoły, wszystkie deformacje i krzywizny zębów, żuchwy, a nawet twarzy, są spowodowane złymi nawykami w postawie. Są to więc deformacje odwracalne, ale nie należy stosować „siły”, aby np. zmienić położenie zębów. Jednak dużo większą popularność zyskała dziś znana nam ortodoncja, gdzie stały aparat w ciągu zaledwie kilku lat daje oczekiwany rezultat „prostych zębów”.

Dr. Mike Mew podkreśla, że jego metody dają najlepsze i najszybsze rezultaty u dzieci. To jednak nie znaczy, że „mewingu” nie można zacząć w każdym wieku – po prostu trzeba będzie dłużej poczekać na efekty!

Moda na „mewing” podbija YouTube!

Kilka miesięcy temu „mewing” stał się bardzo popularny w internecie, głównie za sprawą charyzmatycznych występów dr. Mike'a Mewa na YouTube. Fala ruszyła i jak grzyby po deszczu wyrastają kolejni fanatycy „mewingu”, przekonujący do tej „cudownej” metody! Gdzie nie spojrzeć, na YouTube, Instagram, Facebook, ludzie z całego świata chwalą się zaskakującymi efektami, jakie spowodowała zmiana postawy języka. Co więcej, pojawiają się już konta i kanały w całości poświęcone tematyce „mewingu”! Ludzie, uważający się za ekspertów, doradzają jak unikać błędów i co robić, aby szybciej zobaczyć efekty.

A co jeśli ktoś wypowie się w komentarzu negując „mewing” lub mówiąc, że u niego nie było widać rezultatów? Biada takiemu bluźniercy, ponieważ ludzie praktykujący „mewing” zamieniają się powoli w sektę, ślepo wierząc w cudowną moc tej metody i nieomylność ich guru, dr. Mike'a Mewa.

Chcesz zacząć? Oto, co musisz zrobić!

Aby zacząć swoją przygodę z „mewingiem”, trzeba najpierw stwierdzić, jak do tej pory układało się język w stanie spoczynku. Najczęściej opiera się o przednie zęby lub styka się z podniebieniem jedynie w niewielkim fragmencie – a to wszystko błędy, przez które według dr. Mike'a Mewa, zmienia się kształt twarzy. Dlatego podstawową zasadą „mewingu” jest trzymanie języka w górze, aby w całości stykał się z podniebieniem. Z tego wynikają od razu dwie rzeczy – można oddychać jedynie nosem i trzeba mieć prawidłową postawę ciała. Czyli dodatkowo przez cały czas należy się prostować i trzymać brodę lekko cofniętą. I to wszystko, ot cała tajemnica sukcesu... Ale spróbujcie to rzetelnie robić, choćby przez 1 dzień – dla większości będzie to bardzo ciężkie!

Aby zobaczyć rezultaty, prawidłową postawę języka należy utrzymywać przez cały dzień w spoczynku, w czasie snu w nocy, a nawet podczas picia! Ludziom z nieprawidłową dotychczas postawą języka wydaje się, że to niemożliwe, ale podobno „mewing” szybko wchodzi w nawyk!

Ortodonci kontra dr. Mike Mew!

© Vice

Między tzw. „tradycyjnymi” ortodontami, a dr. Mikiem Mewem trwa nieustający spór. Ortodonci zarzucają zwolennikowi alternatywnych metod, że „mewing” może wyrządzić pacjentom krzywdę. Twierdzą, że brak jednoznacznych dowodów naukowych, że to w ogóle działa. Dodatkowo, „tradycyjni” ortodonci nadal uważają, że pacjenci mający krzywy zgryz lub bóle stawu skroniowo-żuchwowego, powinni pomocy szukać w aparatach ortodontycznych, czy nawet chirurgii szczękowej, a nie w domowej i darmowej metodzie „mewingu”. Dr. Mike Mew oczywiście odpiera te zarzuty, pokazując setki własnych pacjentów, którym pomógł alternatywnymi metodami.

Wierzycie, że „mewing” może zmienić wygląd twarzy?