Mandat za spacer z dzieckiem - nawet 5000 zł! Wszystko zgodnie z prawem!

Mandat za spacer z dzieckiem - nawet 5000 zł! Wszystko zgodnie z prawem!

Lubicie spacerować ze swoimi pociechami? Wasze dzieciaki uwielbiają z Wami chodzić za rączkę po osiedlowym chodniku? W takim razie koniecznie musicie przeczytać ten artykuł. Okazuje się, że to wcale nie żart i za spacer z dzieckiem można dostać mandat nawet w wysokości 5 tys. złotych.

Kamila Mrozek
23.09.2019, 09:02

Całkiem niedawno Sąd Rejonowy w Sokółce zwrócił uwagę na dość absurdalne przepisy dotyczące przebywania na drodze dziecka poniżej 7. roku życia. Chodzi o artykuł 89. polskiego Kodeksu Wykroczeń.

Zgodnie z artykułem 89. powyższej ustawy opiekun dopuszczający dziecko do przebywania na drodze publicznej łamie prawo i może być ukarany grzywną w wysokości nawet 5000 zł.

Jak to możliwe? Zgodnie z polskimi przepisami dziecko nigdy nie może przebywać na publicznej drodze, nawet jeśli przebywa razem ze swymi opiekunami!

Pamiętajmy, że w rozumieniu naszego prawa droga publiczna to chodnik, pobocze, droga rowerowa, droga dla pieszych, a nawet torowisko dla pojazdów szynowych. Stąd wynika, że także przewożenie dziecka do lat 7 w samochodzie, tramwaju, pociągu, autobusie, wózku dziecięcym, czy innym pojeździe naraża nas na wysoki mandat!

© innpoland.pl

Na źle skonstruowany art. 89. Kodeksu Wykroczeń zwrócił uwagę Trybunału Konstytucyjnego wspomniany Sąd Rejonowy w Sokółce.

© tvn24bis.pl

Sąd ma wątpliwości, czy ten przepis k.w. jest zgodny z przepisami ustawy zasadniczej:art. 2 (zasada prawidłowej legislacji), art. 48 ust. 1 (prawo do wychowania dziecka uwzględniające stopień jego dojrzałości), a także art. 52 ust. 1 (prawo do swobodnego poruszania się) - poinformowała Gazeta Prawna.

Adam Jasiński, prawnik specjalizujący się w prawie drogowym twierdzi, że ów problem prawny można rozwiązać w bardzo prosty sposób - przed ową sankcją należy dopisać frazę "bez opieki".

Co sądzicie o braku zawężenia miejsca wykroczenia w art. 89. Kodeksu Wykroczeń?

Czy zgodnie z absurdalnymi zapisami w polskim prawie powinno się karać tych, którzy podróżują z małymi dziećmi, albo chodzą z nimi na spacer za rączkę?