Zaatakowała współpasażerkę za jedzenie jajek podczas jazdy pociągiem. Teraz musi za to słono zapłacić.

Zaatakowała współpasażerkę za jedzenie jajek podczas jazdy pociągiem. Teraz musi za to słono zapłacić.

Pewna kobieta jadąc pociągiem, próbowała zjeść jajka na twardo. Zapach jej śniadania bardzo nie spodobał się siedzącej obok niej współpasażerce. Kobieta, która okazała się być urzędniczką, zareagowała w bardzo agresywny sposób i nazwała jedzącą jajka "obrzydliwą".

Czy można zostać ukaranym za nękanie kogoś z powodu jedzenia jajek w środkach komunikacji publicznej? Agresywna urzędniczka przekonała się, że tak. Za swoje niegrzeczne zachowanie i napaść słowną na współpasażerkę z pociągu kobieta została srogo ukarana. Musi zapłacić karę w wysokości ponad 7500 zł.

Kamila Mrozek
20.11.2019, 14:10

Do nieprzyjemnego incydentu doszło o godz. 6.00 rano podczas podróży z Chelmsford w hrabstwie Essex do stacji Liverpool Street w Londynie. Pochodząca z Ameryki Południowej Erika Stoter otworzyła wtedy pudełko Tupperware, w którym znajdowały się przygotowane z myślą o śniadaniu w drodze, ugotowane na twardo jajka...

© metro.co.uk

Gdy pasażerka przystąpiła do konsumpcji jajek, siedząca obok niej 50-letnia Brytyjka, Samantha Mead podobno wpadła w szał... Ta będąca urzędniczką kobieta przysunęła się do jedzącej jajka Eriki i zaczęła jej grozić.

© theregister.co.uk

"Zapytała mnie, czy mówię po angielsku. Ze strachu zaprzeczyłam, czułam się nieswojo. Myślałam, że przestanie, ale wtedy powiedziała do mnie, że jestem obrzydliwa" - wyjaśniła zaatakowana Erika Stoter.

Kobieta w ostrych słowach narzekała na zapach jedzenia współpasażerki, a potem powiedziała: "Nie wiesz, kim jestem. Uważaj. Chcesz wyjść na zewnątrz?"

© metro.co.uk

Wtedy Erika Stoter ponoć nie wytrzymała i odparła zaczepnie : "Nie sądzisz, że jesteś za stara, żeby tak się zachowywać?" Podczas rozprawy sądowej okazało się, że kobieta z Ameryki Południowej jest na specjalnej diecie, która wymaga spożywania jajek o określonych godzinach.

Samantha Mead tłumaczyła w sądzie, że zapach jajek przyprawia ją o mdłości z powodu leków, które musi regularnie zażywać. Agresorka twierdziła także, że obrzydliwymi nazwała jajka, a nie jedzącą je wówczas współpasażerkę. Jaki był finał tej historii?

© dailystar.co.uk

Urzędniczka została wprawdzie oczyszczona z zarzutów dotyczących ataku na tle rasistowskim, ale sąd uznał ją winną celowego nękania oraz wywołania sytuacji stresującej w pociągu. Dlatego Brytyjka musi zapłacić karę oraz odszkodowanie pokrzywdzonej kobiecie - razem w wysokości ponad 7500 zł.

Okazuje się, że na nieprzyjemne zapachy w podróży często użalają się także polscy pasażerowie, czego przykładem może być chociażby poniższy post dotyczący sytuacji w Flixbusie.

Ludzie nie mają kultury. Flixbus jeszcze nie ruszył z Wawy do Krakowa, a już jakiś koleś za mną wpierdala kanapkę ze śmierdzącą wędliną. A teraz hit! Przede mną siedzą dwie Japonki (albo Chinki) i wyjęły parującego KURCZAKA Z ROŻNA... Zaraz zwymiotuję. Plus 5h będą jechały z tymi obgryzionymi kośćmi. Mam nadzieję, że wysiądą w Radomiu...To ja zawsze jak kupuje coś na podróż to wybieram coś, co nie j...e. Teraz to chrzanię i będę brał tuńczyka z jajkiem albo makrelę wędzoną... — wkurzony.

Problem dostrzeżono także w PKP Intercity. Już 3 lata temu na stronie kolei uruchomiono ankietę dla pasażerów w ramach akcji "Strefa kulturalnego podróżowania".

Odpowiedzi na pytanie: "które z poniższych zachowań najczęściej spotkałeś/aś podczas podróży?" rozkładały się następująco:

  1. Głośne rozmowy ze współtowarzyszami bądź przez telefon 1467 głosów.
  2. Zdejmowanie butów 318
  3. Zajmowanie miejsca bagażem 187
  4. Pozostawianie śmieci 130
  5. Głośne słuchanie muzyki/oglądanie filmów 91
  6. Zakładanie nóg na siedzenie 85
  7. Spożywanie potraw o intensywnym zapachu 72
  8. Włączony dźwięk w urządzeniach mobilnych 60

Jak widać sporo głosów, bo aż 72 zebrała odpowiedź "spożywanie potraw o intensywnym zapachu". Czy wyniki tej ankiety poprawiły zachowanie Polaków podróżujących koleją?

Czy nawet mając własną kanapkę z ugotowanym jajkiem, powinno się przejść do wagonu Warsu albo na korytarz pociągu?

Jakie zasady zachowania powinny obowiązywać osoby podróżujące komunikacją miejską?

Zdarzyło Wam się zwrócić uwagę współpasażerom, którzy jedli jajka albo inne potrawy o intensywnych zapachach?