Nastąpiły zmiany w prawie, dotyczące zawierania ślubu kościelnego w Polsce. Ksiądz zapyta o impotencję oraz zmianę płci

Nastąpiły zmiany w prawie, dotyczące zawierania ślubu kościelnego w Polsce. Ksiądz zapyta o impotencję oraz zmianę płci

Po 30 latach nastąpiły zmiany dotyczące zawierania ślubu kościelnego w naszym kraju. Od 1 czerwca 2020 r. narzeczonym będzie trudniej otrzymać zgodę na zawarcie związku małżeńskiego w Kościele. Jak to możliwe?

Kamila Mrozek
9.12.2019, 09:18

Konferencja Episkopatu Polski opublikowała właśnie dekret określający zasady przeprowadzania przez księży tzw. "rozmów przedmałżeńskich". Podczas spotkania kwalifikującego narzeczonych ubiegających się o zgodę na zawarcie ślubu kościelnego duchowny może zadawać im bardzo szczegółowe, intymne nawet pytania. Czy to sprawi, że jeszcze mniej par będzie się decydowało zawierać śluby w Kościele?

Od kilku dni w mediach słyszy się o kontrowersyjnych zmianach dotyczących rozmów kanoniczno-duszpaterskich z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa. Czy w świetle zasad wiary katolickiej, ksiądz może pytać mężczyznę np. o kłopoty z impotencją?

Zdaniem episkopatu nowe ustalenia mają na celu utwierdzenie księży w przekonaniu, że narzeczeni pragną zawrzeć "małżeństwo prawdziwe i zgodne z Bożym zamysłem, pragnąc zaangażowania w związek na całe życie".

Właśnie dlatego podczas przeprowadzania rozmowy poprzedzającej ślub kościelny, księża będą musieli określić, czy przypadkiem jedno z narzeczonych nie jest chore psychicznie, nie przeszło wcześniej zmiany płci, nie cierpi na impotencję, albo czy w żaden sposób nie zostało zmuszone do zawarcia ślubu w Kościele.

Narzeczeni od przyszłego roku mogą się spodziewać masy druków do wypełnienia już na pierwszej rozmowie z księdzem w sprawie ustalenia warunków ślubu. Czeka ich obowiązkowe podpisanie przysięgi o stanie wolnym i mówienia prawdy, zgodnie z rotą zawartą w protokole.

Podobno zgodnie z nowym dekretem, narzeczeni będą przepytywani przez księdza kwalifikującego do sakramentu małżeństwa zarówno razem, jak i każdy z osobna. Muszą być gotowi także do udzielenia dokładnej wypowiedzi na szczegółowe pytania dotyczące swojego życia intymnego i spraw związanych z tożsamością płciową...

Czy osoby cierpiące na impotencję albo te, które zmieniły swoją płeć, nie będą mogły od przyszłego roku wziąć ślubu kościelnego?

© gazetaprawna.pl

Sama niepłodność nie może być powodem do braku udzielenia przez księdza zgody na małżeństwo, o ile nie jest ukryta. Natomiast zezwolenia na ślub raczej nie otrzymają narzeczeni, którzy nie wykażą chęci posiadania potomstwa albo będą rozważali możliwość separacji w przyszłym związku. Nowe rozporządzenie zabrania także udzielania ślubów katolikom z ochrzczonymi niekatolikami oraz osobom po zmianie płci.

Od czerwca przyszłego roku ograniczą się też możliwości dotyczące miejsca zawierania uroczystości ślubnych. Dekret jako miejsce zaślubin wyznacza bowiem parafię jednego z narzeczonych, jeśli para będzie chciała wziąć ślub w innej parafii, konieczna będzie na to specjalna zgoda.

Jak podaje biuro prasowe Episkopatu Polski, celem nowej regulacji jest dostosowanie przepisów do nowych wyzwań, z którymi duchowni i narzeczeni stykają się w dzisiejszym świecie.

Zmiany mają też przeciwdziałać rozpadaniu się związków sakramentalnych i petycjom o udzieleniu przez Kościół zgody na unieważnienie ślubu kościelnego, o jaki proszą małżonkowie, powołując się np. na nieznane wcześniej fakty z życia partnera albo jego impotencję.

Co sądzicie o zmianach w zasadach zawierania ślubów w polskim kościele?

Waszym zdaniem są uzasadnione, czy przyczynią się tylko do coraz większej niechęci młodych wobec zawierania ślubów sakramentalnych?