Znaleziono ponad 13 ton złota w domu byłego urzędnika i miliardy na jego koncie.

Znaleziono ponad 13 ton złota w domu byłego urzędnika i miliardy na jego koncie.

Dom skorumpowanego chińskiego urzędnika przeszukali pracownicy Narodowej Komisji Nadzoru, czyli chińskiej agencji antykorupcyjnej. Gdy weszli do piwnicy, ich oczom ukazał się niewiarygodny obraz! Znaleziono tam trzynaście i pół tony złota! To nie wszystko, co znaleziono u 58-letniego byłego burmistrza z miasta stołecznego prowincji Hainan, Haikou. Na jego koncie bankowym znajduje się 37 miliardów dolarów, które mogą pochodzić z łapówek.

Kinga Kwiecień
28.11.2019, 19:53

Trwa dochodzenie w sprawie skorumpowanego Zhang Qi, który był niegdyś urzędnikiem państwowym partii komunistycznej. Zgromadził kolosalny majątek, a wszystko to prawdopodobnie pochodzi z łapówek!

Niestety korupcję obserwuje się w wielu systemach urzędniczych. Jednak to, czego dopuścił się mężczyzna z Haikou przechodzi najśmielsze sny wszystkich osób, które nie stronią od łapówek.

Zhang urodził się w prowincji Anhui we wschodnich Chinach i dołączył do partii komunistycznej w 1983 r.

Był wysoko postawionym członkiem partii komunistycznej i myślał, że wszystko ujdzie mu na sucho. Zgromadził w swoim domu aż trzynaście i pół tony złota!

Morze złota było tak wielkie, że nie dałoby się ująć całości na jednym zdjęciu. Podczas kontroli domu urzędnika, funkcjonariusze antykorupcyjni uwiecznili jednak sztabki złota na krótkim filmie.

Widzimy tam połyskujące cegiełki ułożone gęsto na kilku półkach, a drugie tyle złota porozrzucane jest na podłodze.

Wartość złotych sztabek szacuje się na około 2,5 miliarda złotych. Niebagatelna kwota! To, co znaleziono na koncie bankowym Zhang Qi również zaskakuje! Spoczywa tam równowartość 37 miliardów dolarów, które prawdopodobnie również pochodzą z pobieranych przez urzędnika łapówek. Pieniądze, które znaleziono, są w różnych walutach - dolarach, euro i juanach.

Złoto i pieniądze to nie cała fortuna Chińczyka. Istnieje domniemanie, że w jego posiadaniu jest również wiele luksusowych willi.

Cały ten majątek mógłby zapewnić Panu Zhang tytuł najbogatszego człowieka w Chinach! Wiecie, że wartość tego złota i pieniędzy to więcej niż suma rezerw złota Litwy, Łotwy i Islandii razem wziętych?

Jako przeciwdziałanie korupcji, mężczyźnie bezzwłocznie odebrano wszystkie tytuły. Według rankingu urzędników komunistycznej partii Chin, Zhang Qi sprawował władzę w randze burmistrza miasta Haikou, które to liczy sobie blisko 9 milionów mieszkańców.

Źródła donoszą, że mężczyznę złapano przy użyciu nowoczesnej technologii, zaprojektowanej właśnie do zwalczania korupcji w kraju. Kiedy Xi Jinping objął stanowisko sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin w 2012 roku, zadbał o odpowiednią kampanię antykorupcyjną. Wtedy Chińska Akademia Nauk przyczyniła się do opracowania systemu informatycznego o nazwie Zero Trust. System oparty na sztucznej inteligencji miał wyłapywać skorumpowanych urzędników państwowych i okazał się bardzo skuteczny. W czasie siedmiu lat działania, pomógł złapać blisko 9000 niewłaściwie postępujących urzędników. Na tą chwilę system działa tylko na małym skrawku Chin, a dokładniej na mniej niż 1% ich powierzchni!

Zgodnie z prawem dotyczącym korupcji w Chinach, jeśli potwierdzą się wszystkie zarzuty wobec Zhang Qi, czeka go kara śmierci.